Reklama

Krzysztof Cugowski pokazał, gdzie spędza kwarantannę. "Nie jestem panikarzem"

Krzysztof Cugowski spędza kwarantannę w domku w górach. Opowiedział o tym, jak rodzi sobie w tym trudnym czasie. Zdradził też szczegóły swojej jubileuszowej płyty.

Krzysztof Cugowski w maju zaprezentuje nowy album

Wokalista przebywa w górskim schronieniu z żoną i najmłodszym synem, Krzysztofem. 

Reklama

Syn piosenkarza, który na co dzień mieszka w Anglii, przyjechał w marcu do Polski, by odwiedzić swoich rodziców. Jednak przez rozwój sytuacji związanej z koronawirusem, nie mógł wrócić do Wielkiej Brytanii. "Przez przypadek przyjechał na pięć dni do nas, na początku marca i tak już został do dzisiaj. Jesteśmy szczęśliwi, że nie jest tam, bo mamy go koło siebie, a w Anglii wiadomo, jaka jest sytuacja".

Krzysztof Cugowski Jr. to syn polskiego wokalisty z jego drugiego małżeństwa z Joanną. Najmłodszy z braci zaliczył wokalny epizod na płycie "Cugowscy" (sprawdź projekt!), jednak od pewnego czasu wiadomo, że jego największą pasją jest aktorstwo. "Mam nadzieję, że chociaż on będzie robił coś innego, bo wystarczy już trzech Cugowskich na scenie muzycznej" - mówił w 2018 roku w "Dzień dobry TVN" Krzysztof Cugowski o swoim najmłodszym synu.

"Studiuję aktorstwo w Anglii. Zawsze oglądaliśmy bardzo dużo filmów, później próbowałem aktorów naśladować. Takie filmy, jak 'Chłopaki nie płaczą' czy 'Kiler' to znam na pamięć" - opowiadał Krzysztof Cugowski Junior. 

Dostał również pierwszą poważną rolę w produkcji Netflixa. "Oparty na bestsellerowej serii powieści Julii Quinn. Mądra, feministyczna historia miłosna, tocząca się w czasach brytyjskiej regencji, opowiedziana z perspektywy potężnej rodziny Bridgertonów. Ujawnia pełne blasku, bogactwa, bólu, radości, a także często samotności, życie członków londyńskich wyższych sfer" - czytamy w oficjalnej zapowiedzi produkcji, którą stworzy Chris Van Dusen, a produkcją zajmie się Shonda Rhimes.

W rozmowie z dziennikarzami "Dzień Dobry TVN" wokalista uspokoił, że wszyscy w jego rodzinie są zdrowi. "Ja jestem już w takim wieku, że ja się byle czego nie obawiam i przeżyłem różne rzeczy, to mam nadzieję, że przeżyję i to (...) Nie jestem panikarzem" - mówił. Dodał jednak, że oczywiście należy uważać i przestrzegać wytycznych. "Mam nadzieję, że doczekamy momentu, kiedy wróci normalność" - podsumował.

Na koniec opowiedział o swojej nowej płycie "50/70 Moje najważniejsze". "Była przekładana już dwa razy, ale ostateczna ustalona jest na 8 maja. Podobno będą już otwarte sklepy (...), można tę płytę kupić w sklepie internetowym, w 'sieci', tak zwanej" - zapowiedział Cugowski. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje