Reklama

Katy Perry opłakuje Jake'a Baileya

Charakteryzator, który współpracował z największymi gwiazdami według niepotwierdzonych informacji popełnił samobójstwo. Bailey miał 37 lat.

Katy Perry opłakuje przyjaciela

Bailey został znaleziony martwy w swoim domu w Los Angeles w piątek 23 października. Według pierwszych raportów miał on zatruć się tlenkiem węgla.

Reklama

Rzecznik zmarłego wydał oświadczenie:

"Z wielkim smutkiem informujemy, że Jake odszedł. Był on wielkim talentem, wspaniałym przyjacielem, kochającym synem i bratem" - możemy przeczytać.

Bailey pracował z największymi markami na świecie: "Harper Bazar", "Vogue", "Vanity Fair" i "Allure". Miał on na swoim koncie również współpracę z Katy Perry, Seleną Gomez i Emmy Rossum.

Katy Perry na Instagramie pożegnała swojego przyjaciela, wspominając, że wiele razem przeszli. Dodała również, że teraz na pewno odnalazł spokój.

Zobacz zdjęcie Perry na Instagramie:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katy Perry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje