Reklama

Katarzyna Bujakiewicz: Miałam być niemiecką Britney Spears

Katarzyna Bujakiewicz w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską przyznała, że miała bardzo poważną propozycję z niemieckiej wytwórni płytowej. Miała zostać idolką nastolatek.

Katarzyna Bujakiewicz miała szansę na wielką karierę muzyczną?

"Dawno temu miałam być niemiecką Britney Spears" - wyznała Katarzyna Bujakiewicz, która w trakcie swojej kariery aktorskiej miała sporo epizodów muzycznych. Jak się okazało, dostała również szansę, by wejść do tej branży na poważnie.

Reklama

Aktorka została zauważona przez niemiecką wytwórnię muzyczną po filmie "Kochaj i rób co chcesz", gdzie Bujakiewicz wcieliła się w rolę Samanti, gwiazdy disco polo. Aktorka zaśpiewała również utwór "Szalona gra", na potrzeby soundtracku  do filmu.

Bujakiewicz przyznała, ze zaproszono ją do studia i chciano z niej zrobić niemiecką Britney Spears. Przyznał się również, że nagrała utwór "Catch My Heart" z zespołem Frequencer. Numer znalazł się na jednej ze składanek "Summer Hits".

Kariera wokalna jednak nie wypaliła, gdyż Bujakiewicz wolała aktorstwo. Muzyczne aspiracje porzuciła zaraz po tym, jak dostała propozycję castingu do serialu "Na dobre i na złe".

Warto wspomnieć, że Katarzyna Bujakiewicz zaliczyła dwa epizody w teledyskach. Zagrała w klipie Meza "Aniele" oraz grupy Ascetoholix "Na spidzie". Ponadto zaśpiewała wspólnie z Verbą w utworze "Chłodny deszcz".

W 2015 roku Katarzyna Bujakiewicz była jurorką talent show "Mali Giganci".

Bujakiewicz o potencjalnej karierze muzycznej:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Bujakiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje