Reklama

Jax z "American Idol" walczy z rakiem

Jax, 20-letnia finalistka "American Idol", ujawniła, że walczy z rakiem tarczycy.

Jax w finale "American Idol" zaśpiewała w duecie ze Stevenem Tylerem z Aerosmith

Wokalistka posługująca się pseudonimem Jax w 14. edycji "American Idol" (wiosna 2015 r.) dotarła do ścisłego finału.

Reklama

W poniedziałek (8 sierpnia) w wywiadzie radiowym ujawniła, że w kwietniu zdiagnozowano u niej raka tarczycy. 20-latka ma już za sobą operację usunięcia tarczycy i zajętych przez chorobę węzłów chłonnych.

Lekarze wykryli także u niej chorobę Hashimoto, która atakuje tarczycę.

"Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak tarczyca jest ważna. Jest ważniejsza niż mózg. To rozwalało mnie emocjonalnie, prowadziło w jakieś dziwne miejsca" - nie ukrywa Jax.

"Budziłem się zmęczona, traciłam głos, czułam się fatalnie. Moi rodzice wiedzieli, że coś się ze mną dzieje" - podkreśla wokalistka.

Gdy wykryła guzki na gardle, zdecydowała się je sprawdzić. Testy wykazały 18 zmian na tarczycy, z czego 12 było zrakowaciałych. Wszystkie udało się operacyjnie usunąć.

Obecnie Jax przygotowuje się do nowojorskiego maratonu, który odbędzie się w listopadzie. Wokalistka chce pobiec charytatywnie, by wspomóc organizację Tuesday's Children.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: American Idol | rak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje