Reklama

Reklama

Elton John: Dla miłości wszystko

Elton John oznajmił, iż byłby gotowy zrzec się majątku, sławy i zamieszkać w przyczepie, o ile tylko miałby przy sobie swojego życiowego partnera - Davida Furnisha.

Autor takich przebojów, jak "Candle In The Wind" i "I'm Still Standing", od lat 60., kiedy rozpoczął swoją karierę w branży muzycznej, dorobił się majątku szacowanego na 185 milionów funtów. 63-letni piosenkarz, który ma na swoim koncie miliony sprzedanych płyt na całym świecie, słynie z rozrzutności i zamiłowania do luksusów.

Jak się jednak okazuje, Elton John, twierdzi, iż rezygnacja z wystawnego stylu życia nie stanowiłaby dla niego problemu. Gwiazdor oświadczył, że mógłby prowadzić "proste życie", ponieważ ważniejsza od wygód jest dla niego miłość najbliższych.

"Bycie bogatym to dobra zabawa. Powiedziałem jednak kiedyś Davidowi: 'Mógłbym mieszkać w przyczepie, o ile tylko byłbyś ze mną'. Naprawdę wierzę, iż mógłbym to wszystko zostawić. Wielokrotnie myślałem sobie, że musiałoby być miło kupić sobie gdzieś mały domek, odciąć się od tego wszystkiego i prowadzić proste życie" - wyznał Elton w programie telewizyjnym "Life Stories".

Reklama

"Teraz jestem już chyba jednak na to za stary, choć przeszło mi to przez myśl nie raz, szczególnie, gdy czułem się przytłoczony sławą" - dodał gwiazdor.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje