Reklama

Demi Lovato z hymnem przed 54. Super Bowl. Publiczność i widzowie zachwyceni

Demi Lovato kontynuuje swój medialny powrót po odwyku. Tym razem wystąpiła przed 54. Super Bowl, w spektakularny sposób wykonując hymn Stanów Zjednoczonych.

Demi Lovato spełniła swoje marzenia

Amerykańska wokalistka stanęła na murawie stadionu ubrana w biały kombinezon i wykorzystała swoje warunki wokalne, aby złapać widownie za serce swoim wykonaniem "The Star-Spangled Banner".

Reklama

Jej występ na stadionie Miami przed spotkaniem San Francisco 49ers i Kansas City Chiefs obejrzano w ciągu kilku godzin ponad milion razy. Wśród komentarzy przeważają opinie, że to najlepsze wykonanie hymnu przez gwiazdą od czasów Whitney Houston.

"To było perfekcyjne. Po prostu perfekcyjne" - napisał jeden z internautów pod występem. "Mam ciarki" - komentował inny.

Internauci szybko przypomnieli również stary wpis Lovato na Twitterze, w którym napisała, że występ na Super Bowl byłby spełnieniem jej marzeń.

"Pewnego dnia zaśpiewam hymn podczas Super Bowl. Pewnego dnia..." - napisała 8 lutego 2010 roku.

Przypomnijmy, że tydzień wcześniej Lovato pojawiła się na gali Grammy, gdzie zaprezentowała swój singel "Anyone". Wokalistka w tym roku chce wydać płytę, w której opowie o swoim uzależnieniu i odwyku.

Demi Lovato do szpitala trafiła pod koniec lipca 2018 roku. Po 10 dniach w placówce wokalistka udała się na odwyk. Kilka miesięcy później piosenkarka w serii wpisów na Twitterze zabrała głos w sprawie swojego kryzysu.

"Jeśli świat będzie potrzebował czegoś wiedzieć, sama mu to powiem. W każdym razie, niech ludzie przestaną pisać o moim powrocie do zdrowia, bo to tylko i wyłącznie moja sprawa. Jestem trzeźwa i wdzięczna, że żyję" - stwierdziła.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje