Reklama

Mark Knopfler na torze wyścigowym

Gitarzysta Mark Knopfler, były lider angielskiej grupy Dire Straits, jest zapalonym kierowcą. Tor wyścigowy podnieca go głównie dlatego, że pozwala mu uniknąć dokonywania wyborów, w które obfituje życie popularnego muzyka.

Knopfler jest dumnym właścicielem czerwonego Maserati 300 S z 1957 roku i kiedy tylko może - przeważnie trzy lub cztery razy w roku - bierze udział w wyścigach. "Kiedy jestem na torze, ścigam się sam ze sobą. Naprawdę dobrzy kierowcy znajdują się na czele stawki, a ja jadę na szarym końcu. Startuję, ponieważ przy tym odpoczywam. Kiedy jestem na torze, jestem całkowicie pochłonięty wyścigiem, a przez to odprężony. Najbardziej fascynującą rzeczą jest to, że nie ma tu problemów z wyborem" - stwierdził gitarzysta.

Reklama

"W muzyce wciąż muszę podejmować jakieś decyzje. Na jakim instrumencie mam to zagrać? Jak inaczej może zabrzmieć ta piosenka? Czy powinienem powtórzyć ten motyw? W muzyce zawsze istnieje jakaś alternatywa. A kiedy prowadzę samochód i nagle tor skręca w prawo, to przecież nie pojadę w lewo" - wyjaśnił Knopfler.

Już w przyszłym tygodniu ukaże się jego kolejny solowy album "Sailing To Philadelphia".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: muzyka. | gitarzysta | tor wyścigowy | Mark Knopfler

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL