Reklama

The Voice Of Poland

"The Voice of Poland": "Stevie Wonder odzyskałby wzrok!"

Za nami drugi odcinek na żywo "The Voice Of Poland". Ćwierćfinał był dla jurorów kolejnym momentem, w którym musieli dokonać trudnych wyborów.

Początek programu rozpoczął występ piątki byłych uczestników obecnej edycji "The Voice of Poland". Mateusz Grędziński, Michał Grobelny, Michał Szyc, Alan Cyprysiak oraz Marcin Molendowski zaprezentowali się w utworze "Całuj mnie" Pawła Kukiza i Piersi.

Reklama

Pierwsi na scenie pojawili się podopieczni Marka Piekarczyka. Magdalena Paradziej zaprezentowała się w utworze "Aleja Gwiazd" Zdzisławy Sośnickiej, Tomasz Fridrych w numerze "Summer of 69" Bryana Adamsa, a Żaneta Łabudzka w kompozycji Shanii Twain "Man! I Feel Like A Woman".

"Dziewczyno, Ty masz kawał głosu! Naprawdę fantastycznie. Jestem pełna podziwu, bo to utwór w którym nie ma kiedy oddychać. Musisz mieć naprawdę dobrą kondycję" - stwierdziła Edyta Górniak, po występie Łabudzkiej.

Po uczestnikach na scenie pojawił się Marek Piekarczyk i wykonał utwór Skaldów "Nie widzę ciebie w swych marzeniach". Następnie dowiedzieliśmy się kto przeszedł do półfinału. Telewidzowie wybrali Magdalenę Paradziej. Natomiast Piekarczyk postawił na Żanetę Łabudzką.


Druga przed publicznością pojawiła się drużyna Edyty Górniak. Jerzy Grzechnik wykonał utwór "Nie pytaj o Polskę" Obywatela G.C., Iga Kozacka przebój Steviego Wondera "Part Time Lover", a Przemek Radziszewski piosenkę Krzysztofa Krawczyka "Ostatni raz zatańczysz ze mną". "Stevie Wonder przejrzałby na oczy, gdyby to usłyszał!" - zachwalała Justyna Steczkowska występ Igi Kozackiej. Po występach swoich podopiecznych na scenie pojawiła się Edyta Górniak i wykonała utwór Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat".

Z grupy Górniak telewidzowie do następnego programu wybrali Przemka Radziszewskiego. Jurorka postanowiła pracować dalej z Igą Kozacką. Po tej decyzji wokalistka czule pożegnała się z przegranym Jerzym Grzechnikiem.


Kolejna na scenie zameldowała się drużyna Tomsona i Barona. Natalia Lubrano wykonała utwór OneRepublic "Loves Runs Out", Sarsa Markiewicz kompozycję "Glory Box" grupy Portishead, natomiast Justyna Janik zaśpiewała "Why Don't You Love Me" Beyonce. "Mam nadzieję, że wygrasz ten program" - skomentował Baron. "Wiem, że nie mamy czasu, ale muszę to powiedzieć. Uwielbiam cię!" - podsumowała występ Sarsy Markiewicz Edyta Górniak.

Po drużynie Barona i Tomsona na scenie pojawił się zespół Afromental, który wykonał utwór "Return Of The Caveman" z najnowszej płyty zespołu "Mental House".

Gdy muzycy zeszli ze sceny przyszła pora na kolejne decyzje. Telewidzowie wybrali Sarsę Markiewicz, natomiast zdyszani Baron i Tomson postawili na Natalię Lubrano.


Jako ostatnia zaprezentowała się drużyna Justyny Steczkowskiej. Agnieszka Twardowska wykonała przebój Cher "Strong Enough", Gracjan Kalandyk zaśpiewał "Kołysankę dla nieznajomej" Perfectu (którego występ wywołał burzliwą dyskusję pomiędzy Justyną Steczkowską, a Markiem Piekarczykiem), a Aleksandra Nizio zaprezentowała się w utworze Adele "Set Fire To The Rain".

Po ostatnich występach uczestników, przed publicznością pojawiła się Justyna Steczkowska i premierowo wykonała utwór "To co jest ci dane" z płyty "Anima".

Telewidzowie zdecydowali, że do półfinału przeszła Aleksandra Nizio, a Justyna Steczkowska wybrała Gracjana Kalandyka.

Na koniec dowiedzieliśmy się jaka pierwsza para zmierzy się przeciwko sobie za tydzień. Marek Piekarczyk wyznaczył Żanetę Łabudzką przeciw Gracjanowi Kalandykowi. Reszta par zostanie przedstawiona w półfinale programu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: The Voice Of Poland