Reklama

Mam talent

"Mam talent": Pierwszy odcinek i pierwszy złoty przycisk

W sobotę, 8 września, na antenę powrócił "Mam talent". W pierwszym odcinku 11. sezonu nie zabrakło wątków muzycznych oraz złotego przycisku gwarantującego awans do półfinału. Kto zachwycił?

12-letni Igor Konieczny urzekł jurorów swoim autorskim utworem

Występy uczestników 11. edycji "Mam talent" ponownie oceniają Małgorzata Foremniak, Agnieszka Chylińska oraz Agustin Egurrola.

Reklama

Jak pierwszy zaprezentował się 33-letni Andrzej Suder z Krakowa, który dał pokaz akrobatycznego robienia pizzy. "Wszystko, co jest naturalne w dotyku, jest lepsze" - mówiła żartobliwie Małgorzata Foremniak. "Ja widzę, że ty masz pasję i ona cię pochłania" - powiedział uczestnikowi Egurrola, a chwilę później swoich sił w "pizza freestyle" spróbowali także i jurorzy. Andrzeja zobaczymy w kolejnym etapie programu.

Z trzema głosami na "tak" casting opuściła również 25-letnia Karolina Majewska, która na skrzypcach zagrała przebój "Havana" Camili Cabello. "Już?" - zapytała po występie dziewczyny Agnieszka Chylińska, która wyraźnie chciała posłuchać więcej. "Pobudziłaś wszystkie moje zmysły!" - dodał równie zachwycony i "zakochany" Agustin. "Jesteś nieprawdopodobną artystką-wariatką" - wtórowała jurorom Foremniak.

Do kolejnego etapu awansowała również sześcioosobowa formacja Crate of Wax prezentująca break dance. "Wspaniały występ" - chwaliła chłopaków Foremniak. Agustin Egurrola docenił choreografię przygotowaną przez zespół.

Na castingu do programu znalazło się także miejsce na disco polo spod znaku duetu wokalno-instrumentalnego Pragnienie Miłości. O dziwo panowie dostarczyli sporo radości jurorom, którzy zaprosili ich do następnej rundy. "Boże święty, to było takie głupie. Ale nie to jest najgorsze... Świetnie się bawiłam. Sama się za to nienawidzę" - mówiła roześmiana Chylińska. "Od dzisiaj jesteście królami szoku" - oznajmiła Małgorzata Foremniak. "Mamo! Straciłam pracę w TVN-ie" - dodała Agnieszka Chylińska, oznajmiając, że jest na "tak".

Owacjami na stojąco i trzema głosami na "tak" zakończył się pokaz iluzjonistyczny 20-letniego Bartosza Lewandowskiego. "Szczena opada" - ocenił krótko Agustin Egurrola, a Agnieszka Chylińska stwierdziła, że "to był jeden z genialniejszych występów iluzjonistycznych w tym programie".

Wielu wzruszeń dostarczyli Marek i poruszająca się na wózku Kasia. Ich taniec jury nagrodziło oklaskami na stojąco. "Kasia, ja w ogóle nie widziałam tego wózka" - powiedziała uczestniczce wzruszona Chylińska. "Gdyby ludzie zaczęli tańczyć zamiast mówić, może byłoby więcej łagodności na świecie" - dodała Małgorzata Foremniak. W tańcu towarzyskim Kasia i Marek są wieloletnimi mistrzami Polski, finalistami Mistrzostw Świata i aktualnymi Mistrzami Europy we Freestylu.

Również grupa Joryj Kłoc ze Lwowa awansowała do następnego etapu. "Była moc" - krzyknął po ich występie Agustin Egurrola. "Jesteście charyzmatyczni i macie swój świat" - wtórowała mu Małgorzata Foremniak.

Talentem, z jakim na castingu pojawił się 33-letni Afonso Rodgriguez z Portugalii, było naśladowanie echa. "To był cudowny występ. Jesteś przeuroczy" - chwaliła uczestnika Małgorzata Foremniak. "Musisz być naszym bumerangiem, musisz do nas wrócić. Trzy razy na tak" - podsumowała Agnieszka Chylińska.

Swoją autorską piosenkę "Pink Trees" zaprezentował 12-letni Igor Konieczny, akompaniując sobie na ukulele. "Powiem szczerze - jestem zszokowana. Jesteś niezwykle dojrzały" - mówiła urzeczona Małgorzata Foremniak i dodała - "Zaprosiłeś mnie do swojego świata i wzruszyłeś". Agustin Egurrola nazwał chłopca "absolutnym diamentem". "Jestem zaszczycona, że spotkałam takiego chłopaka. Chcemy cię na sto procent" - podsumowała Agnieszka Chylińska.

Jurorów zachwycił również duet akrobatyczny Duo Destiny tworzony przez 22-letnią Kingę Grześków i 29-letniego Gonzalo Roque. "W takich chwilach po prostu nie ma słów. Ja po prostu wstanę i uderzę w złoty przycisk" - oznajmiła Agnieszka Chylińska. Dla pary oznacza to awans od razu do półfinału programu.

W pierwszym odcinku zobaczyliśmy również trio Red Heels Dance, które przygotowało taneczny show z elementami pole dance. "Nie miałem się do czego przyczepić" - chwalił dziewczyny Agustin Egurrola. "Takiego połączenia nie było w naszym programie" - zaznaczyła Agnieszka Chylińska. Wszyscy jurorzy byli na "tak" i zaprosili trio dalej.

Na koniec zaprezentował się 37-letni aktor, Tomasz Białek, który swój występ rozpoczął od recytacji wiersza dla Agnieszki Chylińskiej. "Tak rozgrzałeś publiczność, cudowny występ" - powiedziała Małgorzata Foremniak, a jej zdanie podzieliła reszta jurorów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent