Reklama

Mam talent

Juror skompromitował jurora

Czy Simon Cowel wyeliminowałby z program "Mam talent" nawet własnego syna?

W trakcie najnowszego odcinka telewizyjnego show "Britain's Got Talent" doszło do zabawnej sytuacji, kiedy to słynny juror Simon Cowell popełnił gafę.

Reklama

Zdegustowany występem Ricky'ego K telewizyjny gwiazdor szybko nacisnął czerwony krzyżyk, wyrażając tym samym dezaprobatę dla show komika.

Chwilę później, niezrażony głosem na "nie" Ricky K spuentował skecz nawiązując do imienia kilkumiesięcznego synka Simona Cowella, który nazywa się Eric.

Zachowanie jurora skrytykował David Walliams, inny oceniający uczestników "Britain's Got Talent".

"Nie przejmuj się Ricky. Jak widzisz, Simon wyeliminowałby z programu nawet własnego syna" - powiedział juror.

Dopiero w tym momencie Simon Cowell zorientował się, że skecz Ricky'ego K nawiązywał do jego osoby. Na odwołanie negatywnego głosu było już jednak za późno.

Zawstydzony Simon Cowel uderzył głową o jurorski stół i przyznał, że czuje się "winny".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: "Mam talent" | Simon | Simon Cowell