Eurowizja 2015

Reklama

Eurowizja 2015: internauci i gwiazdy po finale z Kuszyńską

Wybory prezydenckie oraz finał Eurowizji – to dwa główne tematy, którymi zaprzątała sobie głowę spora część Polaków. Występ Kuszyńskiej szeroko komentowali internauci oraz gwiazdy muzyki.

Wybory prezydenckie oraz finał Eurowizji – to dwa główne tematy, którymi zaprzątała sobie głowę spora część Polaków. Występ Kuszyńskiej szeroko komentowali internauci oraz gwiazdy muzyki.
Monika Kuszyńska nie spodobała się polskim telewidzom? /Nigel Treblin /Getty Images

Gorąca dyskusja rozwinęła się pod relacją z finału 60. Konkursu Piosenki Eurowizji. Pojawiły się zarówno głosy broniące Kuszyńskiej i jej występu, jak i krytyczne komentarze. Wszyscy chwalący Polkę ograniczali się do kilku zdań, dodając, że najważniejsze było to, że wokalistka pokonała swoje słabości:

"Dziękujemy ci Moniko, pięknie zaśpiewałaś, jesteś śliczna, dzielna i wszyscy cię kochamy" - można było przeczytać pod naszym tekstem.

Z drugiej strony pojawiły się komentarze, które nie tylko krytykowały piosenkę "In The Name of Love" oraz Monikę Kuszyńską. Wielu dyskutujących miało pomysł co zrobić, aby w końcu odnieść sukces na Eurowizji:

Reklama

"Na tle konkurencji polska piosenka była nijaka. Ładna, ale nudna. Nostalgiczna, mdła i mało odkrywcza. Dobra do filmu, ale nie na współczesny festiwal. Takich utworów było już tysiące. Zwycięska piosenka Szwecji była bardzo oryginalna, wpisująca się we współczesne trendy z fajną oprawą graficzną. Miała to 'coś', czego kompletnie nie miał polski numer. Żeby wygrywać trzeba wysyłać na festiwale utwory, mające szanse stać się przebojami, a nie ckliwe romanse. Ciekawe kiedy TVP to wreszcie zrozumie" - komentował jeden z użytkowników.

Spora grupa internautów zwróciła uwagę na fakt, że Polska usilnie stara się przekonać Europę do smutnych kompozycji, co nie wróży nam sukcesu. Komentujący problem widzą również w komisji, która decyduje kogo wyśle na konkurs.

Użytkownicy zaznaczają również, że kraje ościenne nie są chętne do głosowania na naszą pozycję, tak jak robią to m.in. kraje sąsiadujące z Rosją lub Szwecją.

Spośród wypowiedzi można wyłapać sugestie, kto obecnie powinien zostać wysłany na kolejny konkurs Eurowizji. Internauci proponują m.in.: Dodę, Margaret, Donatana i Cleo, Edytę Górniak oraz Michała Szpaka.

Dużo łagodniej na wyniki reagowały gwiazdy muzyki. Edyta Bartosiewicz napisała, że bardzo miło było znowu zobaczyć Monikę Kuszyńską na scenie. Wokalistce pogratulował również Donatan, który po raz kolejny stwierdził, że nie ma sensu wydawać pieniędzy na SMS-y, gdyż o wszystkim i tak decyduje jury. Ponadto producent wyśmiał udział Australii w konkursie.

Mocno naszą reprezentantkę wspierali również bracia Golcowie, którzy namawiali Polonię do głosowania.

Przypomnijmy, iż jeszcze przed finałem Monikę Kuszyńską wsparły m.in. Doda, Kayah oraz była wokalistka Ich Troje, Justyna Majkowska.

Ostrzej o byłej wokalistce Varius Manx wypowiadali natomiast Tomasz Lubert oraz Michał Wiśniewski. Ten ostatni skrytykował artystkę jeszcze przed finałem w wywiadzie dla magazynu "Look", stwierdzając, że paraolimpiadę można robić w sporcie, a nie w śpiewaniu.

Zobacz występ Moniki Kuszyńskiej:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Monika Kuszyńska | Eurowizja 2015 | Kayah | Doda
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy