Reklama

"Rozum wygrywa z zabobonem"

W rozmowie z INTERIA.PL Adam 'Nergal' Darski zdradza kulisy roli jurora w programie "The Voice Of Poland".

Przypomnijmy, że zwycięzcą "The Voice Of Poland" został Damian Ukeje, podopieczny Nergala. Zapytany o receptę na sukces, rockman wskazał na ciężką pracę.

Reklama

- Dużo pracy i szczęścia, bo tak naprawdę wiele elementów składa się na to, że ktoś taki program wygrywa - powiedział Nergal w rozmowie z INTERIA.PL.

Lider grupy Behemoth od początku programu miał jeden cel - wylansować nowy mocny głos na polskiej scenie muzycznej.

- Nie twierdzę, że Damian jest uniwersalnie najlepszy, bo nie o to mi chodziło. Ja cały czas po cichu miałem misję, by wygrał silny, męski, rockowy głos. To się udało. A teraz niech się dzieje, co chce - śmiał się artysta.

Nergal przyznał również, że miał problemy z selekcją piosenek dla swojego podopiecznego.

- To była często walka. Telewizja ma to do siebie, że na pewnym etapie wykasowali wszystkie utwory, które miały w tekście słowa "hell" (piekło) lub "devil" (diabeł). Zatem zagrać "Highway to Hell" w finale to było nie lada przedsięwzięcie - zdradził nam rockman.

- Szalenie się cieszę, że jednak rozum wygrywa z zabobonem po raz kolejny. Dobry gust wygrywa też z jakimiś ograniczeniami, co jest fajne - dodał Nergal.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje