Reklama

Metal: Czego posłuchamy w 2010?

Długo oczekiwany album amerykańskiego Morbid Angel, nowe płyty ich krajanów z Fear Factory i Anthrax oraz osławionego projektu Burzum z Norwegii - w 2010 roku fani metalu nie powinni się nudzić.

Od kilku lat jedną z najbardziej oczekiwanych premier w świecie metalu pozostaje następca płyty "Heretic" (2003) deathmetalowców z Morbid Angel, a zarazem pierwszy longplay z grającym na basie wokalistą Davidem Vincentem od czasu wydania w roku 1995 albumu "Domination". Płyta ta na pewno ukaże się w 2010 roku w barwach nowego wydawcy, francuskiej wytwórni Season Of Mist. Dokładna data premiery nie jest jeszcze znana.

Reklama

Jedyny problem w tym, iż tak boleśnie długi okres wyczekiwania na nowe dokonanie ojców amerykańskiego death metalu, niewątpliwie wpłynął na wzrost oczekiwań fanów, co dla Morbid Angel może okazać się nie mniej bolesne.

Jedynym znanym dotąd utworem z nowej płyty Morbid Angel jest kompozycja "Nevermore", którą w wersji koncertowej możecie sprawdzić poniżej:

Z kolei już 5 lutego 2010 roku na rynek trafi nowy album amerykańskiej grupy Fear Factory.

"Jest na nim surowa agresja Soul Of A New Machine (1992), ale i dojrzałość Obsolete (1998)" - mówi o płycie "Mechanize" wokalista Burton C. Bell.

Przypomnijmy, że po pogodzeniu się Bella z gitarzystą Dino Cazaresem, w nowej-starej inkarnacji Fear Factory nie znaleźli się perkusista Raymond Herrera i grający na gitarze Christian Olde Wolbers. W aktualnym składzie za perkusją figuruje za to Gene Hoglan, guru amerykańskiej sceny metalowej (m.in. Dark Angel, Death, SYL). Jak sprawdzi się nowy skład Fear Factory, przekonamy się na początku lutego.

Nieco ponad miesiąc później, 8 marca, do rąk fanów black metalu trafi "Belus", nowy album norweskiego projektu Burzum, za którym stoi Varg Vikernes, zwolniony w 2009 roku z więzienia po 16 latach odsiadki za zabójstwo Oysteina Aarsetha vel Euronymous, gitarzysty Mayhem i kluczowej postaci na norweskiej scenie blackmetalowej, oraz za podpalenie trzech kościołów, a także nielegalne posiadanie broni i materiałów wybuchowych. Zwolennicy i przeciwnicy "Hrabiego" zapewne już zacierają ręce.

Na niwie amerykańskiego thrash metalu rok 2008 stał pod znakiem albumu "Death Magnetic" Metalliki, zaś 2009 bez wątpienia należał do Slayera i ich niezwykle udanej płyty "World Painted Blood". W tym gatunku 2010 może być rokiem AnthraxExodus (album "Exhibit B: The Human Condition", premiera wiosną).

"Tempo Of The Damned (2004) był bardziej oldskulowy, Shovel Headed Kill Machine (2005) był naprawdę brutalny i szybki, a The Atrocity Exhibition... Exhibit A miał dłuższe, bardziej monumentalne utwory. Nowy album też będzie nieco inny" - zapewnia Gary Holt, gitarzysta Exodus.

Cathedral, Deicide, Darkthrone, The Dillinger Escape Plan i Iron Maiden - czytaj dalej!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: nowa płyta | F.E.A.R. | Nie | metal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje