Reklama

Wokalista Coldplay zaśpiewał największy przebój Oasis

Chris Martin, wokalista i lider zespołu Coldplay, niespodziewanie wystąpił w londyńskim pubie Boogaloo. Jego mini koncert nie był wcześniej anonsowany.

W trakcie występu jedna z dziewczyn wśród publiczności krzyknęła do Chrisa, by zaśpiewał "Wonderwall" - wielki przebój grupy Oasis z 1995 roku.

Reklama

"Pieprzyć to, niech będzie. Ale pod warunkiem, że zaśpiewasz ze mną" - oświadczył wokalista i zaprosił dziewczynę na scenę.

Oprócz "Wonderwall" widzowie zgromadzeni w pubie usłyszeli także utwór "Wedding Bells" - nową kompozycję Coldplay. Chris Martin zapowiedział jednak, że piosenka nie znajdzie się na tegorocznej płycie zespołu i określił ją jako "łzawą".

Na koniec wokalista zaśpiewał numer "Green Eyes" z albumu "A Rush Of Blood To The Head" Coldplay.

Mini koncert Martina dedykowany był pamięci Johna Parkhouse'a, zmarłego niedawno byłego właściciela lokalu.

Zobacz amatorskie nagranie z występu Chrisa Martina:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie | Chris Martin | Coldplay | Oasis | Coldplay

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje