Reklama

Pomogła im krytyczna recenzja

W 2005 roku roku New York Times ostro skrytykował album "X&Y" brytyjskiego zespołu Coldplay. Grupa jednak nie obraziła się na gazetę, co więcej, wzięła krytyczne uwagi do siebie.

"To miało dla nas duże znaczenie. Był to pierwszy poważny atak na nasz zespół. Z większością zarzutów nawet się zgadzałem" - przyznaje Chris Martin, wokalista Coldplay.

Reklama

By przenieść swoją muzykę na wyższy poziom, zespół nawiązał współpracę z producentem Brianem Eno. To właśnie on miał, obok wspomnianej krytycznej recenzji, kluczowy wpływ na muzyczny kształt albumu "Viva La Vida Or Death And All His Friends".

"Przyszedł do nas Brian i mówił coś w stylu: Wasze piosenki są za długie, za często się powtarzacie, stosujecie ciągle te same chwyty, duże rzeczy to niekoniecznie dobre rzeczy, używacie tych samych dźwięków, słowa nie są zbyt dobre. On to wszystko zmienił - opowiada Martin.

Dodajmy, że nowy album Coldplay zyskał w Polsce status Złotej Płyty już w pierwszym dniu sprzedaży.

Zobacz teledyski Coldplay na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Coldplay | recenzje | Coldplay | recenzja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje