Pink spotkała Johnny'ego Deppa, w którym jest zakochana

Pink była gościem popularnego amerykańskiego program rozrywkowego, którego gospodarzem jest Jimmy Kimmel. Prowadzący zrobił niespodziankę wokalistce i zaprosił do studia Johnny'ego Deppa, w którym Pink się podkochuje.

Pink spłonęła rumieńcem na widok Johnny'ego Deppa

Pink gościła w programie "Jimmy Kimmel Live!" w poniedziałek (23 maja).

Reklama

W rozmowie z gospodarzem amerykańska wokalistka wyjawiła, że jest zakochana w Johnnym Deppie. Dodała również, że zauroczenie aktorem jest tak silne, że nawet nie może spojrzeć mu w oczy.

Jimmy Kimmel postanowił zaskoczyć Pink i zaprosił obiekt jej westchnień do studia.

Johnny Depp przywitał się z wokalistką, przytulił ją, a następnie podszedł do prowadzącego i go pocałował. Twarz Pink pokryła się rumieńcem, na co uwagę zwrócił prowadzący program.

"To było okropne. Do bani! Nie znoszę cię" - mówiła z rozbawieniem Amerykanka do Jimmy'ego Kimmela, kiedy Johnny Depp opuścił studio. "To najgorszy dzień mojego życia" - żartowała na koniec Pink.

Zobacz spotkanie Pink i Johnny'ego Deppa:


Nie było to jednak pierwsze spotkanie Pink i Deppa - wcześniej zaaranżował je mąż wokalistki. "To było takie głupie" - wspominała z uśmiechem Pink.

W późniejszej rozmowie z "ET" gwiazda przyznała, że zamierza teraz unikać aktora.

W kwietniu Pink zaprezentowała swój najnowszy utwór zatytułowany "Just Like Fire". Piosenka towarzyszy filmowi "Alicja po drugiej stronie lustra", który na wielkie ekrany - także w Polsce - trafi 27 maja. W filmie w reżyserii Jamesa Bobina wystąpią m.in. właśnie Johnny Depp oraz Anna Hathaway, Mia Wasikowska, Helena Bonham Carter i Sacha Baron Cohen.

Zobacz teledysk "Just Like Fire":

Więcej o filmie "Alicja po drugiej stronie lustra" przeczytasz w serwisie Film!

Dowiedz się więcej na temat: Pink | johnny depp | Jimmy Kimmel

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje