Reklama

Kasia Moś po Eurowizji: Konkursy rządzą się swoimi prawami

"Będę to wspominać do końca swoich dni jako jedną z najpiękniejszych przygód" - tak o udziale w Eurowizji opowiada Interii Kasia Moś. W czwartek 1 czerwca w Klubie Progresja w Warszawie da swój pierwszy klubowy koncert po powrocie z Kijowa.

Kasia Moś zaprasza na koncert w Warszawie

Przypomnijmy, że Kasia Moś na przekór notowaniom bukmacherów awansowała do finału 62. Konkursu Piosenki Eurowizji z dziewiątego miejsca w półfinale (na 10 gwarantujących występ w finale). Ostatecznie Polka w Kijowie z piosenką "Flashlight" uplasowała się na 22. pozycji.

Reklama

Mimo pozytywnych ocen jej występu przez internautów, Polka nie zachwyciła telewidzów oraz jurorów, zdobywając tylko 64 punkty (23 od jury, 41 od widzów z Europy - 12. miejsce w głosowaniu publiczności). Ten wynik w kraju przyjęto jako rozczarowanie, szczególnie po 8. lokacie Michała Szpaka w ubiegłym roku.

Jak przyznaje Kasia w rozmowie z Interią, jej celem było zaśpiewanie tak, by była z siebie zadowolona.

- Cieszę się, że tak jest, że wróciłam z satysfakcją tego, że zaśpiewałam najlepiej, jak potrafię. Oczywiście jak wróciliśmy, to przez dwa dni było nam trochę przykro, to jest czysto ludzkie - opowiada.

- Naszym marzeniem był awans do finału i to nam się udało. Należy się cieszyć tym, co jest. Konkursy rządzą się swoimi prawami - zauważa Kasia Moś.

1 czerwca w Progresji w Warszawie Kasia Moś zaśpiewa dla "wszystkich, którzy nie tylko wspierali ją podczas Eurowizji, ale też od lat kibicują jej karierze", jak czytamy w zapowiedzi.

W programie pojawią się utwory z debiutanckiej płyty "Inspination" z października 2015 r., kilka nowych piosenek, a także eurowizyjny numer "Flashlight".

Przypomnijmy, że to właśnie ten utwór zapowiada przygotowywany drugi album, który ma ukazać się jeszcze w tym roku.

Sprawdź tekst piosenki "Flashlight" w serwisie Teksciory.pl!

Na scenie 30-letnią wokalistkę wspierać będą: brat Kasi, Mateusz Moś (skrzypce, wokal), Mateusz Kołakowski (instrumenty klawiszowe), Tomasz Mądzielewski (perkusja) i Maciej Magnuski (bas, moog).

Tegoroczną Eurowizję wygrał Portugalczyk Salvador Sobral z piosenką "Amar Pelos Dois", zdobywając 758 punktów (376 od widzów, 382 od jurorów).

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kasia Moś | Eurowizja 2017

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje