Raper Capo został zastrzelony

Podopieczny Chief Keefa miał 22 lata.

Capo miał 22-lata

Capo związany był z wytwórnią Chief Keefa -  Glory Boyz Entertainment. Raper zginął w trakcie strzelaniny, która wywiązała się Chicago 11 lipca, w dzielnicy South Side.

Reklama

22-latka postrzelono w plecy oraz w biodro. Mimo szybkiej akcji reanimacyjnej nie zdołano go uratować. Ponadto napastnicy w trakcie ucieczki potrącili matkę z rocznym dzieckiem, które nie przeżyło wypadku.

Lokalna policja zatrzymała dwie osoby związane ze zbrodnią.

Zaraz po tragicznym wydarzeniu rapera na swoich profilach społecznościowych wspominali: Meek Mill, Fredo Santana, Lil Durk oraz Chief Keef.

Na początku 2015 roku Capo wydał mixtape "Glo Life or No Life 2".


Dowiedz się więcej na temat: śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje