Widzowie skarżą się na zachowanie Miley Cyrus

Mimo iż od MTV VMA 2015 wkrótce minie miesiąc, opinie i komentarze dotyczące występu Miley Cyrus wciąż nie ustają. Tym razem magazyn "Rolling Stone" ujawnił skargi, jakie wpłynęły do stacji MTV po występie gwiazdy w roli prowadzącej.

Miley Cyrus na MTV VMA 2015

Przypomnijmy, że Miley była konferansjerem tegorocznej gali MTV VMA. W trakcie samej ceremonii doszło do kilku zaskakujących wydarzeń, a niektóre związane były z samą Cyrus. Wokalistka m.in. pokłóciła się z Nicki Minaj, namawiała do palenia marihuany oraz pokazała pierś na antenie.

Reklama

Zachowanie gwiazdy nie mogło przejść bez echa. Podobnie jak w 2013 roku do stacji MTV wpłynęło ponad 20 skarg, w których rozżaleni widzowie krytykują zachowanie dziewczyny.

Najczęstszym powodem skarg było wspomniane pokazanie piersi na antenie (do incydentu doszło, gdy kamera pojawiła się w garderobie). Na wizji wyglądało to na przypadek, jednak innego zdania są komentujący:

"Miley Cyrus mówi o piersiach i za chwilę sama je pokazuje. Wcześniej użyła mnóstwo słów, które nie są stosowne" - napisała do MTV Glen Allen z Virgini.

Widz z Irvine w Kalifornii przyznał, że rozumie 'parcie na szkło Miley’, jednak nie chce on w przyszłości oglądać piersi wokalistki.

Oglądający galę MTV w Nevadzie uznał, że gwiazda posunęła się do zagrywek z filmów porno i jest całkowicie obrzydzony tym, co zobaczył.

Kary dla Cyrus domaga się natomiast telewidz z Plainfield, który twierdzi, że jeżeli wokalistka nie poniesie żadnych konsekwencji, będzie wciąż zachowywać się niestosownie.

Nie wiadomo jednak, czy telewizja przychyli się do skarg. Miley zapowiedziała, że chętnie wróci na MTV VMA w 2016 roku.

Miley Cyrus na MTV VMA 2015:

Dowiedz się więcej na temat: MTV VMA | Miley Cyrus

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje