Uczestnik koncertu Adele trafił do szpitala

Podczas koncertu Adele w Glasgow doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, w wyniku którego jeden z uczestników został ranny. Mężczyzna uderzony przez spadający fragment konstrukcji oświetleniowej trafił do szpitala.

Na koncercie Adele doszło do przykrego zdarzenia

Adele promuje obecnie swój trzeci album "25". W trakcie jej koncertu w Glasgow doszło do wypadku z udziałem fana.

Mężczyzna został uderzony przez spadający fragment sprzętu oświetleniowego, po czym trafił do szpitala.

Podczas występu Adele nie była świadoma, co się stało. Po zakończeniu koncertu wokalistka przeprosiła za zdarzenie na swoim profilu na Twitterze.

"Przykro mi słyszeć, że ktoś został ranny na moim koncercie. Sprawa jest badana w celu upewnienia się, że to się więcej nie powtórzy" - napisała Adele na Twitterze.

Dowiedz się więcej na temat: Adele

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje