The Rolling Stones i Pink Floyd w Polsce?

Jeśli potwierdzą się informacje przekazane nam przez Zbigniewa Hołdysa, 2006 rok zapowiada się zgoła sensacyjnie dla polskich sympatyków rocka. W swoim felietonie publikowanym na stronach INTERIA.PL muzyk podaje, że 17 czerwca 2006 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie wystąpi legenda rock'n'rolla - The Rolling Stones! Hołdys zapowiada również przyjazd Pink Floyd w oryginalnym składzie z Rogerem Watersem!

Jak na razie informacje te nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Reklama

Jeśli chodzi o The Rolling Stones, to 21 sierpnia w Bostonie rozpoczęła się światowa trasa promująca wydaną w zeszły poniedziałek, 5 września, płytę "A Bigger Bang". Na razie Mick Jagger, Keith Richards, Ron Wood i Charlie Watts podbijają Stany Zjednoczone i Amerykę Północną. Tam potwierdzono występy do 9 marca 2006 roku (Little Rock).

Według zapowiedzi ze strony zespołu, Stonesi mają odwiedzić także Amerykę Południową, Japonię i Europę (prawdopodobnie w okolicach maja 2006 roku). Nieoficjalne strony fanów podają, że zespół wystąpi w Portugalii, Wielkiej Brytanii (m.in. na nowym stadionie Wembley), Niemczech, Skandynawii i Holandii.

Niewykluczone jest, że The Rolling Stones odwiedzi także Europę Środkową. W Polsce koncert mógłby się odbyć właśnie na Stadionie Śląskim w Chorzowie, gdzie grupa wystąpiła 14 sierpnia 1998 roku, podczas promocji ostatniego studyjnego albumu "Bridges To Babylon".

- Oficjalnie nie mamy takiej informacji o koncercie The Rolling Stones. Ale na pewno byłoby to kolejne wielkie wyzwanie dla nas - mówi INTERIA.PL Henryk Bąk, kierownik działu organizacji imprez i marketingu Stadionu Śląskiego.

Co do trasy Pink Floyd z Rogerem Watersem w składzie, wydaje się jednak, że szanse są dużo mniejsze, bo na początku lipca muzycy odrzucili lukratywną ofertę trasy po Stanach Zjednoczonych. Za występy w Ameryce oferowano im 150 milionów dolarów!

Jednak kilka dni temu Roger Waters nie wykluczył, że Pink Floyd pojawią się znów na scenie.

"Potrafię sobie wyobrazić nas grających znów razem, ale myślę, że raczej były by to wydarzenia typu Live 8, gdzie moglibyśmy zagrać kilka piosenek, albo nawet więcej niż kilka. Jednak nie sądzę, żeby doszło do jakiejś trasy koncertowej" - powiedział Roger Waters w rozmowie z "The Canadian Press".

Przypomnijmy, że 2 lipca grupa wystąpiła w Londynie na koncercie Live 8. Był to pierwszy koncert z Watersem w składzie od 24 lat.

O ewentualny koncert Pink Floyd w Polsce już niedługo będzie można zapytać Nicka Masona, perkusistę grupy, który będzie podpisywał swoją książkę "Inside Out - A Personal History Of Pink Floyd". Muzyk pojawi się w salonach sieci EMPIK w Warszawie (25 października) i Krakowie (26 października).

Przeczytaj najnowszy felieton Zbigniewa Hołdysa!

Dowiedz się więcej na temat: Guardian | Chorzów | rock | trasy | koncert | The Rolling Stones | Pink Floyd | Pink

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje