Syn Michaela Jacksona miał wypadek

​20-letni syn Michaela Jacksona, Prince, miał wypadek, po którym trafił do szpitala.

Prince Jackson jest już w domu

W czwartek (2 listopada) syn Michaela Jacksona, Prince, miał wypadek na motocyklu.

Reklama

Serwis TMZ podaje, że syn króla popu miał stracić kontrolę nad pojazdem, ponieważ padał deszcz.

20-latek został zabrany karetką do szpitala w Los Angeles. Na miejscu okazało się, że Prince Jackson nie odniósł żadnych poważnych obrażeń i nie złamał żadnej kończyny.

Po dokładnych badaniach Amerykanin został wypisany i mógł wrócić do domu. Nieco później na swoim profilu na Instagramie opublikował zdjęcie z karetki.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Prince Jackson

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje