Shane Redway nie żyje

Kanadyjski raper zginął w wypadku samochodowym w Toronto.

Shane Redway - zdjęcie z oficjalnego Instagrama Drake'a

Policja nie ustaliła, dlaczego doszło do tego tragicznego zdarzenia. Podejrzewa się, że kierujący stracił panowanie nad samochodem, który uderzył w barierę i stanął w płomieniach. Oprócz rapera w wypadki zginęło jeszcze dwóch podróżujących.

Reklama

Tragiczną śmierć młodego rapera potwierdził menedżment Redwaya - Champ Management. Opublikowano również specjalne oświadczenie:

"Redway był znany jako prawdziwy pasjonat, który starał się ciągle przesuwać swoje granice. Zawsze wierzył w swoje wizje i marzenia" - możemy przeczytać.

Hołd artyście oddał również Drake, który opublikował zdjęcie Redwaya z dopiskiem "Odszedł zbyt wcześnie. Dopiero co widziałem się z nim wczoraj". 

Redway na scenie hiphopowej obecny był od 2007 roku. Na swoim koncie miał m.in. EP-kę "Live Free" z 2013 roku, na której każdy z utworów opisywał fragment jego życia.

Zobacz wpis na Instagramie Drake'a:

Dowiedz się więcej na temat: śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje