Rok po śmierci Scotta Weilanda. "Tęsknimy za tobą"

3 grudnia minął rok od śmierci Scotta Weilanda. 48-letni wokalista znany z m.in. Stone Temple Pilots i Velvet Revolver zmarł na skutek przypadkowego przedawkowania narkotyków.

Scott Weiland miał 48 lat

Scott Weiland zmarł w Bloomington w stanie Minnesota podczas trasy koncertowej z zespołem The Wildabouts. Jego ciało znaleziono 3 grudnia 2015 r. w busie, którym podróżowali muzycy jego grupy Scott Weiland & The Wildabouts.

Reklama

W pierwszą rocznicę śmierci jego koledzy z zespołu Stone Temple Pilots oddali mu hołd na Facebooku.

"Często myślimy o tobie i wspominamy. Pozostała muzyka naszej czwórki, która pozwala czuć, jakim byłeś błyskotliwym człowiekiem. To był czas, kiedy każdy z nas opiekował się innym. Każdy z nas chciał pochwał ze strony pozostałych. Piosenki, które tworzyliśmy musiały robić na nas wszystkich wrażenie, by potem mogły błyszczeć. Kiedy tak się stawało... to było coś niesamowitego. Być może jesteś w miejscu, w którym można to lepiej opisać. Tęsknimy za tobą, Scott" - napisali żyjący muzycy Stone Temple Pilots.

Sprawdź tekst piosenki "Plush" w serwisie Teksciory.pl!

Scott Weiland wraz z zespołem Stone Temple Pilots stał się jedną z największych gwiazd gitarowego rocka połowy lat 90. Grupa porównywana była do takich zespołów jak Nirvana i Pearl Jam. Pomimo ogromnego sukcesu zespołu, albumów i muzyki, STP oficjalnie rozpadło się około 2001 roku z powodu kontrowersji wokół Weilanda, jego problemów z narkotykami i licznymi odwykami. Po odejściu z zespołu wokalista rozpoczął współpracę z Velvet Revolver, która trwała do 2008 roku.

Po rozstaniu z tą supergrupą (w jej skład wchodzili członkowie Guns N' Roses - m.in. Slash i Duff McKagan) wokalista wrócił do Stone Temple Pilots. W ostatnich latach Weiland skoncentrował się na karierze solowej oraz na rozwijaniu projektu The Wildabouts.

Sprawdź tekst piosenki "Fall To Pieces" w serwisie Teksciory.pl!

Oficjalną przyczyną śmierci 48-letniego wokalisty było "przypadkowe przedawkowanie" narkotyków. Raport koronera wymienia zatrucie mieszanką kokainy, etanolu i MDA. Wśród czynników, które doprowadziły do śmierci znalazły się także choroba serca i astma.

Pogrzeb Weilanda odbył się 11 grudnia 2015 w Los Angeles.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Scott Weiland | Stone Temple Pilots

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje