Nie żyje James Atkins z Hammerbox. Miał 49 lat

Basista amerykańskiej grupy Hammerbox, James Atkins, zmarł w wieku 49 lat.

James Atkins (drugi od lewej) miał 49 lat - fot. GoFoundMe.com

Muzyk zmarł w sobotę 27 lutego na raka przełyku. Chorobę zdiagnozowano u niego w październiku 2015 roku. Zaraz po tej informacji, internauci oraz zaprzyjaźnieni muzycy rozpoczęli akcję zbierania pieniędzy dla basisty na stronie GoFoundMe.com.

Reklama

O śmierci poinformowała wokalistka grupy Carrie Akre. W serwisie crowdfundingowym napisała ona, że artysta umierał otoczony dobrą muzyką i przyjaciółmi.

Atkins był jednym z założycieli grupy Hammerbox z Seattle, która tworzyła muzykę grunge. W latach 90. koncertowała ona wspólnie z Iggym Popem, Red Hot Chili Peppers oraz Joan Jett.

Grupa wydała w trakcie swojej kariery dwa albumy studyjne. Następnie z grupy odeszła Akre, co ostatecznie doprowadziło do rozpadu zespołu w 1994 roku.

W 2004 roku formacja dokonała reaktywacji na jeden koncert w Seattle. Występ został nagrany i wydany jako album koncertowy. W 2015 roku członkowie grupy spotkali się po raz kolejny, aby zebrać fundusze na leczenie swojego kolegi.

Dowiedz się więcej na temat: śmierć | Hammerbox

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje