Miley Cyrus spotkała się z Hillary Clinton u Jimmy'ego Fallona

Jednym z ostatnich gości Jimmy'ego Fallona w jego programie była Hillary Clinton. Była sekretarz stanu USA i kandydatka na prezydenta w 2016 roku spotkała się przy tej okazji z Miley Cyrus. Nie obyło się bez wzruszeń.

Miley Cyrus nie potrafiła ukryć wzruszenia

Jimmy Fallon, podczas, gdy jego gościem była Hillary Clinton, postanowił zaprosić kobiety, które w ramach zabawy pt. "Thank You Note" (w ich trakcie Fallon dziękuje różnym zjawiskom, osobom i przedmiotom, za to że są) podziękowały Hillary za jej działalność w życiu publicznym.

Reklama

Ostatnia na fotelu prowadzącego pojawiła się Miley Cyrus.

"Dziękuję ci Hillary za stały promień siły, nadziei i determinacji dla mnie oraz milionów młodych kobiet. Byłaś wzorem do naśladowania, inspiracją i głosem rozsądku w tych niepewnych czasach. Mogłabym tak ciągle, ale chciałbym już podsumować. Czy mogę cię przytulić?" - mówiła na głos wokalistka, przy okazji roniąc łzy.

W rewanżu Clinton napisała notkę dziękczynną dla gwiazdy pop:

"Dziękuję ci Miley i współtwórczyniom programu oraz wszystkich kobiet i dziewczyn. Jesteście mądre, silne i zasługujecie na każdą okazję. Razem możemy sprawić, że nasz głos został usłyszany, zrobiłyśmy wiele wspaniałych rzeczy i zaszłyśmy daleko. A cytując Miley mogę powiedzieć, nie możemy się zatrzymać, nie chcemy się zatrzymać" - mówiła polityk, interpretując słowa piosenki Cyrus "We Can't Stop".

Fragment programu zobaczono już ponad 900 tys. razy.

Dowiedz się więcej na temat: Miley Cyrus | Hillary Clinton

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje