Michał Szpak: Nie poradziłem sobie ze śmiercią matki

Debiutancki album Michała Szpaka ukazał się 13 listopada. Wokalista płytę "Byle być sobą" zadedykował pamięci swojej mamy.

Michał Szpak wciąż przeżywa śmierć matki

Michał Szpak swoje nowe wydawnictwo zapowiadał jako "najbardziej dojrzałą płytę". Album zwiastował singel "Jesteś bohaterem", który przyniósł wokaliście zwycięstwo na festiwalu w Opolu w konkursie SuperPremiery. To polskojęzyczna wersja utworu "Real Hero", który miał premierę w kwietniu tego roku.

Reklama

W wywiadzie z Łukaszem Jakóbiakiem wokalista opowiedział o emocjach, jakie towarzyszyły mu podczas nagrywania płyty oraz o tym, jak poradził sobie po utracie matki. Muzyk wyznał, że z taką stratą nie będzie w stanie nigdy się uporać.

"Pożegnaliśmy ją z rodziną w wyjątkowy sposób. Było wielkie ognisko i śpiewy. To był dla niej hołd, bo to była wspaniała artystka" - wyznał Michał. Przyznał również, że taki rodzaj pożegnania bliskiej osoby jest bardzo oczyszczający.

"Nie poradziłem sobie z tym jeszcze. To jest temat, który będzie jeszcze długo siedział u mnie w głowie i wydaje mi się, że nie poradzę sobie z tym tematem nigdy, bo z takim temat nie można sobie poradzić" - dodał wokalista.

Michał Szpak ze względu na swój specyficzny styl często spotyka się z krytyką. Jednak wygląd mężczyzny niejednokrotnie jest źródłem zabawnych sytuacji. Muzyk opowiedział, że podczas zabawy w klubie z przyjaciółmi został pomylony z kobietą. Szpak przyznał, że wykorzystał pomyłkę swojego adoratora i cały wieczór pił na jego koszt.

"W momencie, kiedy ja już wychodzę z tego lokalu, ten pan mówi do mnie: 'No to co kochanienka?', a ja na to: 'Mam kuta**'" - wspominał historię Szpak.

Zobacz teledysk "Jesteś bohaterem":

Sprawdź tekst utworu "Jesteś bohaterem" w serwisie Tekściory.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Michał Szpak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje