​Madonna: Sean Penn po 30 latach ją docenił

Były mąż Madonny, aktor Sean Penn, wysłał jej poruszającą wiadomość po koncertach wokalistki w Nowym Jorku.

Były mąż skomplementował Madonnę

Królowa popu jest obecnie w trasie promującej jej najnowszy album zatytułowany "Rebel Heart". Zdobywca Oscara, Sean Penn i jego córka Dylan wzięli udział w koncercie Madonny na Madison Square w Nowym Jorku, w czwartek, 17 września.

Reklama

Po występie Sean Penn pogratulował swojej byłej żonie świetnego występu.

"Zagrałam na Madison Square Garden przedwczoraj, jeśli o tym słyszeliście. I mój były mąż był tam! Dacie wiarę?" - zwróciła się Madonna do publiczności podczas jej koncertu na Brooklynie i dodała - "Był na moim występie 30 lat temu, kiedy grałam na Madison Square Garden i bardzo się na mnie denerwował za noszenie kostiumu, który ujawniał zbyt wiele. To nie jest kłamstwo!".

"Tak czy siak, po moim koncercie napisał mi liścik i powiedział, że w końcu docenia moją sztukę. I to jest to, co trzeba powiedzieć o małżeństwie, tak? Trzydzieści piep***ych lat później" - kontynuowała wokalistka.

Madonna i Sean Penn byli małżeństwem przez cztery lata. Para rozwiodła się w 1989 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Madonna | Sean Penn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje