​Kanye West o Taylor Swift: Chcę dla niej jak najlepiej

Kanye West skomentował wypowiedź Taylor Swift, która odbierając statuetkę Grammy za album roku odniosła się do słów jego utworu "Famous". W kawałku raper przypisał sobie zasługi za sławę, jaką osiągnęła amerykańska wokalistka.

Kanye West nie chce sporu z Taylor Swift?

Kanye West wywołał kontrowersje za sprawą utworu "Famous" z jego najnowszej płyty "The Life of Pablo". W utworze rapera znalazły się słowa "Mógłbym uprawiać seks z Taylor. Sprawiłem, że ta zdzira stała się sławna" zaadresowane do Taylor Swift.

Reklama

Wokalistka odniosła się do utworu w swojej wypowiedzi na gali Grammy 2016, kiedy odbierała nagrodę dla albumu roku za płytę "1989".

"Chcę powiedzieć wszystkim młodym kobietom - będziecie miały do czynienia z ludźmi, którzy będą chcieli umniejszyć wasz sukces lub przypisać sobie zasługi za wasze osiągnięcia albo waszą sławę. Jednak jeżeli skupicie się na pracy i nie dacie się zdominować tym osobom, to kiedy dotrzecie tam, gdzie zmierzacie, rozejrzycie się wokół i zorientujecie się, że to tylko i wyłącznie wasza zasługa. I będzie to najlepsze uczucie na świecie. Dziękuję za ten moment" - mówiła Swift.

Kanye West skomentował wypowiedź koleżanki w rozmowie z US Weekly.

"Chcę dla tej osoby jak najlepiej, ale są gdzieś ludzie, którzy borykają się z prawdziwymi problemami. Są ludzie bez pracy. Są ludzie, którzy debiutują i nie mogą wyjść z długów. Są ludzie, którzy mają długi i nie mają butów i nie wydali też przebojowego albumu" - tłumaczył raper.

Zdaniem rapera to media na siłę próbują zrobić z całej sytuacji toczącą się historię.

"Jeśli lubicie moją muzykę, to jej słuchajcie. Jeśli podoba wam się jej muzyka, to słuchajcie jej" - mówił West.

Dowiedz się więcej na temat: Kanye West | Taylor Swift

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje