Hillary Clinton: Chcę być tak dobra jak Beyonce!

Kandydatka na prezydenta usłyszała w trakcie jednego ze spotkań z wyborcami zaskakujące pytanie. Hillary Clinton musiała odpowiedzieć, czy wolałaby być prezydentem USA, czy Beyonce?

Hilary Clinton chce być tak dobra jak Beyonce

Pytanie do Hillary Clinton padło w trakcie jej spotkania w Iowa (16 grudnia). Trzeba przyznać, że kandydatka na prezydenta wybrnęła z opresji w naprawdę dobrym stylu.

Reklama

"Jeżeli miałabym wybierać, wolałbym być prezydentem, ponieważ nie potrafię śpiewać. Nikt nie zapłaciłby, aby oglądać mnie jak śpiewam lub tańczę. Nawet, gdy byłam młodsza, to nie było mi pisane" - stwierdziła Clinton.

Była pierwsza dama kontynuowała.

"Czy widzieliście kiedyś występ Beyonce? Ona jest niesamowita. Gdy widzisz to na żywo, jest po prostu oczarowany. Człowiek od razu pyta się sam siebie ‘jak ona to robi’. Bycie nią nie jest po prostu moim przeznaczeniem. Jednak chce być tak dobrym prezydentem, jak Beyonce jest na scenie!" - zakończyła odpowiedź na pytanie Clinton.

Przypomnijmy, że Clinton popiera inna gwiazda popu, czyli Katy Perry. Wokalistka miała okazję wystąpić m.in. na październikowym wiecu w Iowa.

Zobacz jak Hillary Clinton odpowiada na pytanie:

Dowiedz się więcej na temat: beyonce | hilary clinton

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje