Glastonbury Festival: Zmarł uczestnik imprezy

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 20 czerwca na terenie festiwalu. Mężczyzna zmarł w wyniku poważnych poparzeń w szpitalu w Birmingham.

W wyniku poparzeń zmarł jeden z uczestników festiwalu Glastonbury

"Otrzymaliśmy wezwanie od straży pożarnej o mężczyźnie w płomieniach na terenie festiwalu Glastonbury, około godziny 17. Poszkodowany miał poważne obrażenia ciała i został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bristolu. Stamtąd przewieziono go do placówki w Birmingham, gdzie niestety zmarł" - możemy przeczytać w oświadczeniu lokalnej policji.

Reklama

Według nieoficjalnych informacji pożar miał związek z wyciekiem benzyny. Problematyczne okazało się również dotarcie straży pożarnej na miejsce wypadku. Wszystko przez ulewne deszcze, które nawiedziły te tereny w ostatnich dniach.

Policja nie ustaliła jeszcze oficjalnego przebiegu wypadku. Jednak według pierwszych informacji nie były w niego zaangażowane osoby trzecie.

Do incydentu doszło jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem się festiwalu. Legendarne wydarzenie rozpoczyna się 22 czerwca i potrwa do 26 czerwca. Wystąpią na nim m.in. Adele, Muse oraz Coldplay.


 

Dowiedz się więcej na temat: Festiwal Glastonbury

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje