Death Cab For Cutie zaatakowani przez hakera

Amerykańska grupa rockowa na swoim Facebooku promuje głównie odpowiedzialne treści. Jednak pod koniec sierpnia ich profil zaatakowany został przez hakera z poczuciem humoru.

Death Cab For Cutie padli ofiarą hakera

Zespół, który m.in. wspierał w trakcie kampanii wyborczych Baracka Obamę lub zabierał głos w sprawie serwisów streamingowych i ich wpływu na branżę muzyczną, zaskoczył swoich fanów serią bardzo dziwnych postów.

Reklama

Wszystkie dotyczyły jednego tematu - seksu. Na tablicy formacji najczęściej pojawiał się odnośnik do tekstów opisujących pozycje seksualne.

Cały incydent stał się popularny w sieci, a użytkownicy stworzyli dla niego nawet specjalny hasztag #deathforbooty.

Zobacz, co pojawiło się na Facebooku Death For Cab Cutie:

20 sierpnia grupa odzyskała kontrolę nad swoim kontem i mogła zabrać się do czyszczenia pozostałości po "włamywaczu". Muzycy przeprosili również fanów za treści i obiecali, że w przyszłości podobne nie będą pojawiać się na ich stronie.

Dowiedz się więcej na temat: Death Cab For Cutie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje