Bobbi Kristina Brown nie żyje. Rodzina żegna córkę Whitney Houston

W sobotę (1 sierpnia) rodzina pożegnała zmarłą 26 lipca Bobbi Kristinę Brown, jedyną córkę Whitney Houston i Bobby'ego Browna.

Trumna z ciałem Bobbi Kristiny przywieziona do kościoła w miejscowości Alpharetta

Przypomnijmy, że 22-letnia Bobbi Kristina była podtrzymywana w stanie śpiączki od końca stycznia, kiedy to znaleziono ją nieprzytomną w wannie w jej mieszkaniu. Prawie pół roku później rodzina postanowiła odłączyć dziewczynę od aparatury podtrzymującej życie.

Reklama

Lekarze wydali ciało rodzinie 28 lipca. Sekcja zwłok nie dała jednoznacznej odpowiedzi co było przyczyną tragicznego incydentu, po którym Kristina trafiła do szpitala. Pojawiły się podejrzenia, że zamieszany w to mógł być jej partner Nick Gordon.

Po ceremonii pogrzebowej w kościele metodystów w Alpharetta w Georgii ciało Bobbi Kristiny zostanie przewiezione do New Jersey, gdzie w poniedziałek (3 sierpnia) spocznie obok Whitney Houston. Przypomnijmy, że gwiazda pop zmarła w 2012 roku w Beverly Hills. Przyczyną śmierci była choroba serca oraz narkotyki. Ciało martwej artystki znaleziono w wannie.

Goście ceremonii pogrzebowej zostali wpuszczeni po okazaniu dokumentów tożsamości. Uczestników poproszono o niezabieranie ze sobą telefonów komórkowych. Związane jest to z obawami rodziny, że ktoś będzie chciał potem sprzedać zdjęcia z ostatniego pożegnania Bobbi Kristiny. Jeszcze przed jej śmiercią siostra Bobby'ego Browna zarzuciła w mediach jednemu z krewnych 22-latki, że robił Bobbi fotografie na łożu śmierci z zamiarem ich sprzedania.


Dowiedz się więcej na temat: bobbi kristina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje