Belphegor: Lider opluty w Rosji, koncert odwołany

Planowany na 19 kwietnia koncert austriackiej grupy Belphegor w Sankt Petersburgu (Rosja) został odwołany. Wcześniej na lotnisku jeden z aktywistów Narodnego Soboru (chrześcijańsko-nacjonalistyczna organizacja) opluł lidera metalowej formacji - Helmutha Lehnera.

Trasa Belphegor w Rosji przebiega z kłopotami

Black/deathmetalowa grupa Belphegor obecnie jest w trasie koncertowej promującej płytę "Conjuring the Dead" z jesieni 2014 r. Towarzyszą jej amerykańscy deathmetalowcy z Nile oraz twórcy "mezopotamskiego metalu" z Melechesh. Po występie w Mińsku (Białoruś) muzycy dotarli do Rosji, gdzie pierwotnie miały się odbyć cztery koncerty.

Reklama

Metalowcy na lotnisku w Sankt Petersburgu nie zostali jednak przyjęci z otwartymi ramionami - Anatoly Artyukh, aktywista i szef lokalnego Narodnego Soboru, postanowił zaprotestować przeciwko "satanistycznej" ideologii. Według niektórych rosyjskich źródeł lider Belphegor Helmuth Lehner miał wpaść w szał i zaatakować Artyukha. Serwis Fontanka.ru cytuje mężczyznę, który twierdzi, że został kopnięty w udo przez muzyka, dlatego splunął mu w twarz.

Inną wersję wydarzeń przedstawiają Austriacy, którzy dowodzą, że to Lehner został zaatakowany. "To wszystko kłamstwa" - mówią o zarzutach aktywisty. Na filmikach opublikowanych w sieci widać, że Artyukh próbował później uderzyć lidera Belphegor (w ostatniej chwili obronił go Karl Sanders, gitarzysta Nile).

Anatoly Artyukh dopiął jednak swego - po jego interwencjach odwołano występ Belphegor w Sankt Petersburgu (koncerty Nile i Melechesh doszły do skutku). Aktywista powołał się na wprowadzone w 2013 r. w Rosji prawo zakazujące bluźnierstwa, polegające na obrażaniu społeczeństwa i przekonań religijnych.

Dodajmy, że 25 czerwca Belphegor zagra w Klubie B90 w Gdańsku.

Dowiedz się więcej na temat: Belphegor

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje