American Music Awards: Wpadka Seleny Gomez?

Amerykańskie media spekulują, że Selena Gomez podczas gali American Music Awards nie śpiewała na żywo.

Selena Gomez podczas gali AMA 2017

Występ Seleny Gomez podczas American Music Awards był jej pierwszym po przeszczepie nerki.

Reklama

Wokalistka - przefarbowana na blond - wykonała swój najnowszy singel "Wolves".

Posłuchaj utworu "Wolves" w serwisie Teksciory.pl

Na Selenę jednak spadła fala krytyki, bo niektórzy internauci zwrócili uwagę, że Gomez śpiewała z playbacku. Krytycy uważają, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca na gali rozdania nagród muzycznych.

"Cieszyłem się widząc, że wszyscy wykonawcy śpiewają na żywo, aż do chwili kiedy pojawiła się Selena Gomez" - czytamy w jednym z wpisów.

“Kocham Selenę Gomez, ale to oczywiste, że śpiewała z playback w trakcie całego występu. Dlatego często miała głowę w dół, a jej usta zakrywały włosy przez 99 procent występu" - czytamy na Twitterze.

"Ta dziewczyna nie potrafi śpiewać  na żywo więc nie wiem, czemu nie chce się przyznać, że się wspomagała playbackiem" - pisał inny internauta.

"O, popatrzcie, kolejny występ Seleny z playbacku" - ironizował kolejny komentujący.

Jako dowód udawania na scenie, internauci podawali filmik z Instagrama Seleny, na którym przygotowywała się do American Music Awards.

Niektórzy fani biorą 25-latkę w obronę, przypominając o walce wokalistki z toczniem i komplikacjami wywołanymi przez tę immunologiczną chorobę.

"Możecie przestać krytykować Selenę z powodu użycia przez nią playbacku? Chciałabym zobaczyć, jak wam by poszło, gdybyście przeszli przez ostatni rok to samo co ona" - czytamy w jednym wpisie.

To właśnie w związku z toczniem we wrześniu wokalistka przeszła operację przeszczepu nerki. Dawcą organu była przyjaciółka wokalistki - Francia Raisa.

INTERIA.PL/RMF
Dowiedz się więcej na temat: Selena Gomez | American Music Awards

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje