9 lat "Camp Rock". Czy wielki hit Disneya powróci?

20 czerwca 2008 roku w Stanach Zjednoczonych wyemitowano film "Camp Rock". Produkcja zdobyła gigantyczną popularność, a dzięki niej swoje kariery rozpoczęli bracia Jonas oraz Demi Lovato. Czy istnieje szansa, aby trzecia część filmu powstała? Aktorzy nie widzą problemu, jednak stawiają pewne warunki.

Demi Lovato nie miałaby nic przeciwko, gdyby nowy "Camp Rock" był tylko dla widzów dorosłych

"Camp Rock", który w Stanach Zjednoczonych pojawił się w czerwcu 2008 roku, polscy widzowie zobaczyli kilka miesięcy później - 20 października 2008. W głównych bohaterów produkcji wcielili się członkowie Jonas Brothers (Nick, Joe, Kevin) i Demi Lovato.

Reklama

Produkcja opowiadała historię młodej dziewczyny spędzającej wakacje na obozie muzycznym, która postanawia kłamać w sprawie pracy swojej matki, aby zaprzyjaźnić się z bogatymi koleżankami.

Musical okazał się sukcesem, a popularność dzięki niemu zdobyli wspomniani bracia Jonas i Demi Lovato. Dwa lata później Disney stworzył kontynuację "Camp Rock" pt. "Camp Rock 2: Wielki Finał".

Aktorzy, którzy brali udział w produkcji do dziś wspominają swoje przygody na planie oraz to, co działo się za kulisami. Lovato w rozmowie z magazynem "Allure" przyznała, że producenci przekonali ją, aby zlikwidowała swoją charakterystyczną przerwę między zębami.

Joe Jonas przyznał natomiast, że ze wstydem wspomina swoje popisy aktorskie w "Camp Rock".

Jednak to właśnie Joe, obecnie lider projektu DNCE, przyznał, że chętnie wystąpiłby w odświeżonej wersji musicalu, ale musiałaby być przeznaczona dla widzów dorosłych.

"To oczywiście ma sens. Dla nas - mnie, Demi i Nicka - nowy wspólny film na pewno byłby dobrą zabawą" - opowiadał Joe w rozmowie z "Marie Claire".

"Zakończenie powinno być nieco bardziej mroczne. Przeznaczone dla dorosłych. Może niech nie będzie to porno, ale film dozwolony od lat 18" - tłumaczył wokalista.

Jonas zdradził również, że kilkakrotnie rozmawiał na ten temat z Lovato i swoim bratem, Nickiem.

"To naprawdę delikatna sprawa, bo dwie części są uwielbiane przez fanów. Myślę, że jeśli to ma zadziałać, musi powstać nowa, kreatywna wersja, którą tworzymy ze specjalnym zespołem i wymyślamy coś wyjątkowego" - mówił Nick Jonas, dodając, że chętnie ponownie spotkałby się na planie z braćmi i Lovato.

Dodajmy także, że Jonas i piosenkarka mocno współpracują. W zeszłym roku ruszyli we wspólną trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych.

Chętna na nową część "Camp Rock" jest także sama Lovato. "Na pewno to zrobimy. To będzie wyglądało jak spotkanie 'American Pie' z Disney Channel. To się wydarzy" - zapewniała w rozmowie z ET.com.

Na temat potencjalnego sequelu piosenkarka opowiadała również przy okazji wizyty u Ellen DeGeneres.

"Chcielibyśmy, aby 'Camp Rock 3' był dla widzów powyżej 18. roku życia. Wszyscy nasi fani są dorośli, więc ci, którzy obejrzą ten film, docenią to" - mówiła.

Lovato dodała również, że w filmie chciałby, jak najwięcej przeklinać. "To jest coś, co robię codziennie" - mówiła. 

Czy prośby byłych aktorów "Camp Rock" zostaną spełnione? Disney w tej sprawie milczy i wydaje się, że na razie nie będzie realizował musicalu dla dorosłych. Musiałby pojawić się więc inny producent. O planach natomiast wypowiadają się także inni aktorzy.

"Zrobiłabym to. Nie wiem, czy jest realnie na to szansa, ale jeżeli jest to rzecz dyskutowana i o tym rozmawiamy, to zgodziłabym się" - mówiła natomiast Chloe Bridge.


Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato | Nick Jonas | Joe Jonas | Jonas Brothers | Kevin Jonas

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje