Jack Bruce nie żyje

W wieku 71 lat zmarł wokalista i basista Jack Bruce znany m.in. z supergrupy Cream.

Urodzony w Bishopbriggs w Szkocji Jack Bruce zmarł w sobotę (25 października) w swoim domu w Suffolk w Anglii. Przyczyną śmierci weterana rocka była choroba wątroby.

Reklama

"Z ogromnym smutkiem ogłaszamy odejście naszego ukochanego Jacka: męża, ojca, dziadka i legendy. Świat muzyki będzie uboższym miejscem bez niego, ale on wciąż żyje w swojej muzyce i w naszych sercach" - głosi oświadczenie podpisane przez rodzinę rockmana.

Jack Bruce w latach 60. współtworzył trio Cream z Erikiem Claptonem i Gingerem Bakerem. Na koncie miał także współpracę z m.in. Graham Bond Organisation, John Mayall's Bluesbreakers i Alexis Korner's Blues Inc. Nagrywał także solowe płyty - ostatnia, "Silver Rails", ukazała się w marcu tego roku.

Jack Bruce napisał i śpiewał największe przeboje Cream, łącznie z "I Feel Free", "White Room" i "Sunshine of Your Love". Trio rozpadła się w listopadzie 1968 roku i Bruce przystąpił do pracy nad pierwszym ze swych solowych albumów "Songs for a Tailor". Występował też z wieloma znanymi muzykami jazzowymi.

Piosenki Bruce'a wykonywało wielu innych artystów, m.in. Jimmy Hendrix, David Bowie i Ella Fitzgerald. Roger Waters z zespołu Pink Floyd nazwał go kiedyś "prawdopodobnie najbardziej utalentowanym muzycznie basistą".

Dowiedz się więcej na temat: życia | Jack Bruce | Cream | śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje