Mam talent

"Mam talent": Muzyczna odsłona ostatniego półfinału

W sobotę, 25 listopada, zobaczymy ostatni półfinałowy odcinek dziesiątej edycji "Mam talent". Tym razem widzów czekają trzy występy muzyczne. Kto zaprezentuje się na scenie?

Kto zachwyci jurorów "Mam talent"?

Podczas ostatniego półfinału "Mam talent" na scenie zaprezentują się: Sinful Betty's Band, Łukasz Świrk, Krystian Minda, Łukasz Chwieduk, Refat Abdullayev, Mega Dance, Kamil "Magnus" Skicki oraz Milena Le Minh.

Reklama

16-letnia Milena Le Minh pochodzi z okolic Częstochowy. Oryginalną urodę i nazwisko 16-letnia wokalistka zawdzięcza tacie, który urodził się w Wietnamie. Młoda dziewczyna na castingu zaśpiewała utwór "Skinny Love" Bon Iver. Z emocji po występie popłakała się.

"Można cię śmiało wysłać w świat, to był doskonały występ przepięknej dziewczynki" - zachwycała się Agnieszka Chylińska. "Mniej znaczy więcej, było idealnie w punkt" - dodał Agustin Egurrola. "Jesteś kryształem" - stwierdziła tylko Małgorzata Foremniak i wcisnęła złoty przycisk, dając od razu awans Milenie do półfinału "Mam talent". Jurorka wskoczyła na scenę, wyściskała i podniosła nastolatkę, wywołując u niej kolejne fontanny łez.

Milena przez sześć lat uczyła się gry na skrzypcach, a od niedawna uczy się gry na fortepianie (szkoła muzyczna) i gitarze (sama dla siebie). Śpiewa od siódmego roku życia. Jest samoukiem.

W szkole podstawowej brała udział w konkursach wokalnych, na których zawsze zajmowała miejsca na podium. Planuje pójść na studia w kierunku aktorsko-wokalnym. Chciałaby grać i śpiewać w teatrach i produkcjach filmowych.

Małżeński duet Sinful Betty’s Band (Beata i Damian) w piątej edycji "Mam talent" występował z hardrockowym zespołem Pentagon. Tym razem zaprezentowali akustyczny blues. Beata, z zawodu krawcowa, jest wokalistką, a pracujący w gastronomii Damian gitarzystą.

"Dla mnie to esencja tego, co kocham w muzyce. Masz niezwykły głos, charyzmę" - oceniła Agnieszka Chylińska. "Słychać, że to wasze życie, wasza droga" - dodał Egurrola.

Beata i Damian grają autorskie piosenki w stylach rock, blues i country. Ich inspiracje muzyczne to między innymi Johnny Cash, Robert Plant, Eddie Vedder i Czesław Niemen. Występują głównie za granicą, przede wszystkim w Niemczech.

Kamil "Magnus" Skicki po raz drugi próbował sił w programie. Mężczyzna ze swoją grą na skrzypcach doszedł do półfinału czwartej edycji "Mam talent", a tym razem urzekł jurorów grą na harfie laserowej. Małgorzata Foremniak jego występ nazwała "show przenoszącym w inną przestrzeń", a Chylińska zauważyła postęp u Kamila.

Kamil ma 31 lat i mieszka w Krakowie. Jest zawodowym muzykiem, skończył Akademię Muzyczną w Krakowie.

Obecnie gra na harfie laserowej. Jego przygoda z harfą zaczęła się zabawnie: kolega, który miał firmę eventową, zakupił harfę laserową i w krótkim czasie dostał zlecenie realizacji koncertu na harfie, Kamil był jedynym muzykiem, którego znał, więc się do niego z tym zwrócił, a że on lubi wyzwania - postanowił się tym zająć i tak już harfa w jego życiu została.

Pseudonim Magnus (łac. wielki) wziął swój początek z historii o znanych kompozytorach i ich dziełach - Kamil zapragnął rozwinąć się tak, aby to co stworzy również go przeżyło. Ponadto Magnus jest częstym imieniem pojawiającym się w kulturze nordyckiej, która fascynuje Kamila. 

Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent