Idol

Ewa Farna i Jakub Krystyan w "Idolu": Robi się seksownie

Po raz pierwszy w "Idolu" finaliści wykonają dwie piosenki - jedną filmową, drugą, którą wybrali dla nich jurorzy. Te drugie utwory uczestnicy trenowali razem z... jurorami. Jakub Krystyan pracował wspólnie z Ewą Farną.

Jakub Krystyan w "Idolu"

W środę wieczorem (10 maja) dowiemy się, kto awansował do finałowej trójki "Idola". O trzy miejsca rywalizują Karolina Artymowicz, Mariusz Dyba, Jakub KrystyanAngelika Zaworka "Żelka".

Reklama

Jurorka Ewa Farna dla Jakuba Krystyana wybrała utwór "Human" Rag'n'Bone Mana.

"Pomyślałam sobie, że 'Human', to jest coś takiego świeżego młodego, dobrego, idealnego dla ciebie. Jak słucham tej piosenki, robię zawsze głośniej i myślę sobie - Jezus Maria, robi się seksownie. To jest świetny numer, o fajnym temacie, tam jest coś takiego, taka lekka agresja - 'jestem człowiekiem odpierniczcie się'... Starałam się dobrać ci taki numer, żeby ci dobrze leżał, żebyś dobrze w nim wypadł. Ty najpiękniej brzmisz w dołach, nie ma się co silić w wysokie rejestry. Bałam się trochę, że jak artyści śpiewają nisko, to mają problem z dykcją, ale jak słucham ciebie to wydaje mi się, ze nie masz z tym problemu" - zwróciła się do uczestnika jurorka.

Jakub Krystyan przyznaje, że występy w "Idolu" to dla niego nowy świat.

"Muszę myśleć o wielu rzeczach naraz - dobrze śpiewać, patrzeć w kamerę, za którą jest publiczność. To są plusy tego programu, że się tego uczymy. Ja się bardzo cieszę na dzisiejszy występ, nie mogę się doczekać, kiedy wyjdę i zaśpiewam ten kawałek. Przeanalizowałem go. Numer jest o tym, że jesteśmy tylko ludźmi, każdy z nas może się mylić i nie powinno się nas osądzać przez pryzmat tego, że nie jesteśmy doskonali" - mówi.

Dowiedz się więcej na temat: Idol (tv) | Ewa Farna
Najlepsze tematy