Życie fana czasem bywa bolesne

Miguel w trakcie występu na Billboard Music Awards 2013. Właśnie tego wieczoru wokalista postanowił skakać w dal. /Ethan Miller /Getty Images

Najpierw dowiadujesz się o koncercie, potem gorączkowo gromadzisz pieniądze na bilet. W końcu z upragnioną wejściówką idziesz na wydarzenie. Zazwyczaj impreza wypada świetnie... no chyba że podpadniesz artyście, próbując zrobić coś bardzo głupiego. Ewentualnie sam artysta może wpaść na jakiś idiotyczny pomysł, na przykład rzut mikrofonem lub skok w dal.

Reklama

Historia wypadków na koncertach jest długa i żeby przez nią dokładnie przebrnąć wypadałoby napisać nie krótki tekst, a całą książkę. Zdarzają się wydarzenia bardzo tragiczne, a nieraz bywa tak, że w trakcie występu najbardziej obrywa się głównemu wykonawcy. Czasem poszkodowanym jest natomiast jeden fan, a głównym sprawcą zajścia jest gwiazda wieczoru. I właśnie tym ostatnim zagadnieniem zajmiemy się tym razem.

Skok na fana

Skakanie na fana ze sceny ma długą i bogatą tradycję. Popularny "stage diving" stał się dla wielu artystów elementem obowiązkowym koncertu.

Reklama

Za "reformatora" tej "dyscypliny" można uznać Miguela, który swoim występem na Billboard Music Awards w 2013 roku niewątpliwie przyciągnął uwagę nie tylko słuchaczy, ale i trenerów lekkoatletyki. Wspaniałe wybicie i lądowanie. Szkoda, że na głowie fanki. Ta jednak szybko wyswobodziła się z uścisku i wydawała się być szczęśliwa.

Zobacz skok życia Miguela:

Rzut fanem

Często zdarza się, że gwiazdy muzyki zamiast skakać na fanów wolą nimi rzucać. Tutaj jednak trzeba ich nieco usprawiedliwić, bo słuchacze często sami napataczają się artystom, którzy bardzo nie lubią jak ktoś nieuprawniony błąka się po scenie.

Królem rzutów jest niewątpliwie postawny raper Action Bronson, który ciska fanami niemal co koncert. Swoje 5 minut w "tej dyscyplinie" miał także Sokół, którzy ostrzegał zrzuconego, "że to nie miejsce dla niego" oraz Akon, wymierzający sprawiedliwość niesfornemu chłopakowi z publiczności.

Zobacz rzuty Bronsona, Sokoła i Akona:

Rzut w fana

A co jeśli gwiazdy wolą rzucać czymś lżejszym (podniesienie fana nie jest rzeczą najłatwiejszą)? Wtedy pozostaje im wybierać przedmioty z najbliższego otoczenia, takie jak butelka wody (Janusz Panasewicz) lub mikrofon (Adam Levine). Najlepiej przygotowaną gwiazdą wydaje się jednak Steve Aoki, który w swoim asortymencie ma m.in. torty oraz dmuchane pontony.

Zobacz rzut mikrofonem Adama Levine’a:

Cios w fana  

Apogeum agresji u gwiazd oznaczają niewątpliwie rękoczyny. Z "boksu scenicznego" znani są m.in. Amy Winehouse, Pitbull oraz Afroman. Całą "zabawę" twórczo rozwinął Keith Richards, który na jednym z koncertów wykorzystał swoją gitarę jako świetną broń, pozwalającą usunąć nieproszonych gości ze sceny.

Zobacz knockouty w wykonaniu gwiazd:


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje