Santana: "Samba Pa Ti" do przytulanek

Carlos Santana zaliczany jest do najlepszych gitarzystów wszech czasów /fot. FaceToFace /Reporter

Ballada "Samba Pa Ti" słynnego gitarzysty Carlosa Santany przez lata była "przytulankowym" przebojem szkolnych dyskotek.

Reklama

Zdaniem samego Carlosa Santany, to właśnie "Samba Pa Ti" była pierwszym jego nagraniem, w którym udało mu się w pełni wyrazić siebie. "Kiedyś usłyszałem, że nagrania są jak patrzenie na swoje oblicze w lustrze. Ale do tej pory nie widziałem tam siebie, ale twarze wielu innych gitarzystów: B.B. Kinga, George'a Bensona, Petera Greena. Pewnego wieczoru usłyszałem 'Sambę Pa Ti' w radiu. Spojrzałem wówczas w lustro i wtedy zobaczyłem swoją twarz, moje brzmienie, ślady moich palców, moją tożsamość i unikatowość" - wspominał po latach gitarzysta w wywiadzie dla magazynu "Mojo".

Instrumentalna ballada, pochodząca z wydanej we wrześniu 1970 roku płyty "Abraxas" (drugi album grupy Santana), powstała pewnej nocy, kiedy to Carlos siedział przed swoim apartamentem. "Kiedy nagrywałem ten utwór, nie myślałem o niczym. To były czyste emocje. Przypuszczam, że to siedziało we mnie, ale nie wiedziałem, jak to wyrazić. Wściekałem się z tego powodu, ale wówczas przyszła 'Samba Pa Ti' - i wszyscy to zrozumieli" - podkreślał Santana.

Reklama

Wspomniany "Abraxas" zaliczany jest do szczytowych osiągnięć pierwszego składu Santany, z którym w 1969 r. zrobił furorę na festiwalu Woodstock. Na tej płycie obok "Samba Pa Ti" znalazły się dwa kolejne wielkie przeboje latynoskiego rocka: "Black Magic Woman" (cover utworu Fleetwood Mac autorstwa Petera Greena) i "Oye Como Va". "Abraxas" dotarł do szczytu amerykańskiej listy przebojów (7. miejsce w Wielkiej Brytanii). W sumie w samych Stanach rozeszło się ponad 5 mln egzemplarzy. Po latach "Abraxas" znalazł się na liście 500 najlepszych płyt wszech czasów, przygotowanej w 2003 roku przez magazyn "Rolling Stone".

"Samba Pa Ti" (czyli po prostu "Samba dla ciebie") to tak naprawdę utwór składający się z dwóch części: pierwsza - utrzymana w tempie wolnej samby - lśni piękną melodią gitary podkreślaną organami Hammonda; w drugiej rytm przyspiesza, wprowadzając latynoską pulsację instrumentów perkusyjnych. Santana samą gitarą przekazał to, czego nie oddają słowa wielu innych miłosnych piosenek.

W 1982 roku swoją wersję "Samba Pa Ti" nagrał portorykański wokalista Jose Feliciano, który dodał swój tekst.

Z kolei afrykańska gwiazda Angelique Kidjo na płycie "Oyo" zaśpiewała ten utwór w języku joruba, którym posługują się przede wszystkim w Nigerii.

"Samba Pa Ti" znalazła się też wśród tytułowych "31 Songs" w książce Nicka Hornby'ego. Brytyjski pisarz, autor m.in. "Futbolowej gorączki" i "Wierności w stereo", w zbierze esejów z 2002 roku umieścił tam piosenki, które wywarły na niego największy wpływ.


Dowiedz się więcej na temat: Carlos Santana

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje