Nadchodzi Pohoda Festival

10 lipca rozpocznie się Pohoda Festival, ogromne wydarzenie muzyczne, które wpisało się już w kanon obowiązkowych imprez nie tylko na Słowacji, ale i w całej Europie. Wydarzenie odbędzie się na lotnisku w Trenczynie i potrwa trzy dni.

Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 1997 roku. Choć początkowo zakładano, że będzie to wydarzenie jednodniowe, duża popularność sprawiła, iż Pohoda Festival rozrósł się do trzech dni.

Reklama

Na uczestników tegorocznej odsłony czekają koncerty zespołów z różnych stron świata - festiwalowicze usłyszą jak zwykle dziesiątki gatunków muzycznych. Nie zabraknie więc rocka, jazzu, folku, ska, popu, reggae i punku.

Pohoda Festival to nie tylko muzyka. W programie znalazły się znów spektakle teatralne czy pokazy tańca.

W tym roku wystąpią między innymi: berlińskie trio elektroniczne Moderat, legenda trip-hopu Tricky, rockmani z grupy Suede, a także duety: Goldfrapp i niedawne odkrycie całej Europy Disclosure.

Uwagę zwrócić trzeba też na alternatywnych, młodych muzyków, których kariery dopiero nabierają tempa: będzie więc Azealia Banks, Jana Kirschner, Lucy Rose oraz japońskie trio dziewczęce Tricot.

Trzydniowy karnet na Pohoda Festival, obejmujący nocleg na polu namiotowym, to koszt 89 euro. Warto też dodać, że tegoroczne gwiazdy Pohoda Festival nie występują na polskich festiwalach tego lata, a Trenczyn położony jest w zachodniej części Słowacji, niedaleko granicy z Polską: podróż z Krakowa do Trenczyna to zaledwie trzy godziny podróży, z Warszawy zaś - około sześciu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje