Węże: "Postanowiliśmy zaszokować i trochę nam się oberwało" [WYWIAD]

Grupa siedmiu osób w białych, puchowych kurtkach zgromadzona wokół pustych wózków sklepowych, patrzących w stronę aparatu na tle ciemnego, industrialnego otoczenia.
Zespół WężeKrzysztof Kozanowskimateriały promocyjne

Zobacz również:

Węże: "Postanowiliśmy zaszokować i trochę nam się oberwało"Tymoteusz HołyszINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?