Marcycha: Nigdy nie odejdę od nuty romantyzmu i poetyckich akcentów

Marcycha w czarnej sukni i siateczce na głowie śpiewa do mikrofonu, trzymając skrzypce.
MarcychaRobert WilkINTERIA.PL

Zobacz również:

Zobacz również:

Marcycha: Chciałam to wszystko wykorzystać na maksa INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?