Kajetan Wolas: "Nie mam problemu, gdy ktoś nazwie mnie raperem" [WYWIAD]

Mężczyzna w białej koszuli i z tatuażami na rękach trzyma mikrofon i śpiewa na scenie, otoczony publicznością, w tle widoczne są elementy scenografii i oświetlenia.
Kajetan Wolas na scenie "Must Be The Music"Jacek KurnikowskiAKPA

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?