Reklama

"Jem kaszankę z suchym chlebem"

Dlaczego zdecydowałeś się na dłuższą współpracę z wytwórnią Camey? Po płycie "Mam 5 gram" powiedziałeś, że nie chcesz mieć nic wspólnego z tym labelem, a tymczasem podpisałeś umowę na trzy płyty. Jak to tłumaczysz?

Reklama

Nie przypominam sobie, żebym tak kiedyś oficjalnie oświadczył... Może kiedyś palnąłem coś do ciebie, jak piliśmy wódkę i nie chciałem poinformować o tym całej Polski. Ogólnie w tej chwili jestem bardzo zadowolony z mojej wytwórni.

Ile razy w życiu zdążyło ci się na melanżu palić pieniądze? Jaki największy nominał zjarałeś? Nie masz szacunku do pieniędzy?

Nigdy nie jarałem prawdziwych pieniędzy, jak już to falsyfikaty, przy promocji płyty "Hardkorowa komercja".

Masz żonę, córeczkę. Czy spoważniałeś? Myślisz o przyszłości, co zamierzasz robić oprócz rapowania?

Nie wiem, czy spoważniałem, ale potrafię pogodzić rolę męża i ojca z tym, co robię na co dzień. Co zamierzam robić w przyszłości? Nie powiem, podkradłbyś mi pomysł (śmiech).

Dzięki za wywiad.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kaszanka | suchy | szkoła | Kielce | raper | Wzgórze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama