Reklama

Gosia Andrzejewicz o "Twoja twarz brzmi znajomo": To nie jest program o śpiewaniu!

Gosia Andrzejewicz będzie jedną z gwiazd najnowszego sezonu programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Wokalistka w rozmowie z Interią przyznała, że nadal ma pewne problemy we wcielaniu się w poszczególnych wykonawców. Zdradziła też plany na ten rok.

Gosia Andrzejewicz już nie będzie próbowała walczyć o Eurowizję

7 marca na antenę Polsatu wróci nowy sezon show "Twoja twarz brzmi znajomo". Jako uczestników zobaczymy tym razem m.in.: Martę Gałuszewską, Czadomana, Maurycego Popiela, Filipa Gurłacza oraz Gosię Andrzejewicz.

Reklama

Jury programu tworzą Kacper Kuszewski (popularny Marek z "M jak miłość"), mezzosopranistka Małgorzata Walewska i aktorka Katarzyna Skrzynecka. W 13. edycji dołączy do nich Adam Strycharczuk, zwycięzca poprzedniej odsłony.

Zastąpił on zmarłego w czwartek (27 lutego) aktora Pawła Królikowskiego, który zasiadał w jury od samego początku.

- To niesamowita przygoda. Czuję się podekscytowana tym, że jestem w tym programie. Uważam, że jest on dla mnie bardzo rozwojowy. Dzięki niemu mogę nauczyć się m.in. nowych technik wokalnych. Będę miała też okazję rozwinąć swoje umiejętności aktorskie i taneczne - opowiadała Interii Gosia Andrzejewicz.

Wokalistka przyznała też, co jest dla niej najtrudniejsze w programie. Zdradziła, że ma problem z wcielaniem się w inne postacie.

- Muszę myśleć, jak inna osoba. Nie mam doświadczenia aktorskiego więc podpytuję kolegów, jak to robić, jak przeżywać, co robić z rękami i jak patrzeć na widownię - to bardzo trudne - stwierdziła gwiazda.

Piosenkarka dodała też, że wbrew powszechnej opinii uczestnicy mający doświadczenie ze śpiewaniem wcale nie mają łatwiej w programie.

- Łatwiej jest aktorom, bo chodzi o to, aby kogoś zagrać. Nie chodzi o śpiewanie. Ludzie mylą te pojęcia - wyjaśniła.

Andrzejewicz nie ma problemu również z krytyką, o ile jest konstruktywna i pozwala jej wyciągnąć wnioski na przyszłość.

- Nie wyobrażam sobie, aby nauczyciele śpiewu mówili mi tylko komplementy, niczego mnie to nie nauczy. Natomiast jeśli krytyka ma na celu mnie zdołować, to jest to po prostu naganne i tak nie powinno być. Szczególnie gdy robi to kobieta kobiecie - stwierdziła.

Jak wyglądają natomiast plany Gosi Andrzejewicz na najbliższe miesiące? Wokalistka zapowiedziała nowy singel i teledysk. W planach jest również płyta. Piosenkarka zdradziła natomiast, że przestaje słać swoje zgłoszenia na Eurowizję. Nie wysłała piosenki już w tym roku.

- Nie dałabym rady pogodzić tego z programem. Cały czas mam koncerty, więc pogodzenie tego z uczestnictwem w programie i jeszcze byciem mamą to i tak spore wyzwanie. Natomiast konkurs Eurowizji już mi się po prostu znudził. Nie będę wystawiać piosenek. Robiłam to już tyle razy i zawsze były odrzucane - podsumowała gwiazda.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gosia Andrzejewicz | Twoja twarz brzmi znajomo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje