Reklama

Darek Malejonek: „Wierzymy w to, co śpiewamy”

Czy spotykacie się jeszcze ze sprzeciwem wobec tego, co robicie?

Reklama

Nie, to już chyba przeszłość. Pozostaje teraz kwestia estetyki. Niektórzy księża, wychowani na muzyce klasycznej, nie są wstanie tego w ogóle zrozumieć. Ale na przykład kardynał Macharski wytrzymał na scenie dwa całe koncerty, za co bardzo go podziwiamy. Bo to na pewno był nie lada wyczyn dla jego uszu.

Wasze płyty były nominowane do Fryderyków w kategorii ‘hard’n’heavy’. Jak podchodzicie do tego rodzaju klasyfikacji i jaki jest twój stosunek do tych nagród?

Dla mnie wszystkie tego rodzaju etykietki są śmieszne. Nawet nazwa rock chrześcijański jest chybiona, więc w sumie jest nam obojętne. Dobrze, że nas nie dali do kategorii disco polo. Ogólnie rzecz mówiąc, to lubię dostawać prezenty i nagrody, i jeśli mi ją przyznają, to z chęcią ją przyjmę. Natomiast mój stosunek do branży muzycznej jest bardzo obojętny. Jestem w niej już 15 lat. Wiem, na czym to polega, znam ludzi i nie jest to nic przyjemnego. Nie ma o czym mówić.

Byłeś w Indiach. Jaki to miało wpływ na twoje życie i twórczość?

Muzycznie na pewno podziałało. Słuchałem tam bardzo wiele muzyki. Ten wyjazd pogłębił moją fascynację muzyką bliskowschodnią, wschodnią, hinduską, a nawet afrykańską. Jednak przede wszystkim zobaczyłem tam, że bardzo wiele rzeczy w życiu zależy od tego, jakie ma się oczekiwania od życia. Tam ludzie żyjący w strasznej biedzie i slumsach są bardziej radośni, aniżeli nawet bogaci Polacy. U nas panuje postawa roszczeniowa, wszystko mi się należy, a jak nie dostanę, to mam pretensje do całego świata, że inni mają. Kiedy wróciłem do Polski, wyszedłem na ulicę z lotniska w Warszawie, widziałem miasto snujących się trupów. Smutek i żałość na twarzach. Tam jest niesamowite poszanowanie dla wartości rodzinnych. Niestety, jest też minus, ponieważ ktoś, kto nie ma rodziny, sierota, jest odrzucany przez społeczeństwo, które uważa, że widocznie ten ktoś sobie na to zasłużył. Zobaczyłem też, jak wielki panuje tam kult Matki Teresy. To jest bardzo budujące. Bardzo chciałbym tam jeszcze pojechać.

import rozrywka

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: teksty | internet | robert | śpiewanie | rock | czarny | Darek Malejonek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje