Reklama

Znienawidzony juror "Idola"

Amerykańska edycja programu "Idola" dobiegła już końca. Oprócz zwyciężczyni, najbardziej zadowoleni z tego faktu są widzowie, którzy nie mieli już cierpliwości do tego, aby oglądać na ekranach Simona Cowella, jednego z jurorów. Jednogłośnie określili go jedną z najbardziej nieprzyjemnych postaci w historii przemysłu muzycznego.

W ankiecie magazynu "Blender" pochodzący z Wielkiej Brytanii Simon Cowell znalazł się na 22. miejscu zestawienia najmniej przyjemnych postaci w historii przemysłu muzycznego.

Reklama

Zdecydowanie zwyciężył Mark Chapman, zabójca Johna Lennona, a w czołówce znaleźli się jeszcze Marvin Gaye, Ike Turner i członkowie gangu Anioły Piekieł, odpowiedzialni za śmierć jednego z fanów na koncercie The Rolling Stones w 1969 roku.

Jak widać jurorzy "Idola" także mogą stać się osobami znienawidzonymi. Pamiętać powinien o tym Kuba Wojewódzki, który jest odpowiednikiem Simona Cowella w polskiej edycji programu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: idole | juror

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje