Reklama

Zmarł Robert Moog

W wieku 71 lat zmarł Robert Moog, wynalazca popularnych syntezatorów. Przyczyną śmierci konstruktora instrumentów był rak mózgu.

Syntezator Mooga jest jednym z najbardziej charakterystycznych instrumentów w historii muzyki rockowej. Grali na nim m.in. tacy wykonawcy, jak: Keith Emerson z Emerson, Lake Palmer, Klaus Schulze, Rick Wakeman z Yes czy legenda jazzu Herbie Hancock.

Reklama

Uroki staroświeckiego brzmienia instrumentów Mooga docenili również młodzi wykonawcy, między innymi francuska grupa Air czy słynny producent hiphopowy Pharrell Williams.

W kwietniu 2005 roku u Roberta Mooga zdiagnozowano raka mózgu. Od tego czasu konstruktor poddany został chemioterapii.

"Bob był bardzo ciepłym i otwartym człowiekiem. Uwielbiał poznawać ludzi z całego świata. Doceniał także magiczny związek pomiędzy instrumentami, które tworzył, a grającymi na nich muzykami" - czytamy w oświadczeniu wydanym po śmierci Mooga.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: zmarła | zmarły | robert

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje